Sandra Kubicka świętuje urodziny w Dubaju
Sandra Kubicka rozpoczyna nowy etap swojego życia. Zaledwie wczoraj chwaliła się, że po rozstaniu z Aleksandrem Milwiw-Baronem jej codzienność wygląda zupełnie inaczej.
Choć influencerka Dubaju nie odwiedza pierwszy raz, to tym razem gości w zupełnie innym hotelu niż zwykle. Jeszcze niedawno sama jeździła po świecie z rodziną, a teraz poleca tego rodzaju podróżującym, by wybierali... inne obiekty.
"(...) obok jest hotel, w którym spałam wcześniej, gdy byłam... w związku. Tam możecie spać, tutaj nie jest hotel taki" - mówiła z uśmiechem na ustach do swoich obserwatorów.
Niedługo potem podzieliła się szczegółami imprezy urodzinowej. Swoje 31. święto celebrowała hucznie, ale z rana przyszedł czas na refleksję...
Sandra Kubicka podzieliła się gorzką refleksją
Sandra Kubicka spędziła urodziny w Dubaju w towarzystwie przyjaciół. Choć sporą część wczorajszego wieczoru bawiła się bez telefonu, na publikowanych urywkach wideo widać było, że impreza była huczna i pełna dobrej muzyki.
Dopiero rano Sandra na dłuższą chwilę włączyła nagrywanie i zmęczonym głosem podsumowała imprezę. Zrobiła to jeszcze z łóżka:
"Co pesel to pesel, ale naprawdę... Wiecie, że poszłam spać pierwsza, zamknęłam nawet drzwi na klucz, żeby mi nie wchodzili. Oni poszli do drugiego klubu. Pierwsza właśnie wstałam" - mówiła na Instagramie.
Dzięki temu, że Sandra nie balowała zbyt długo już chwilę później cieszyła się czasem w basenie i opalała się w promieniach słońca.
Świętowanie nie dobiega końca. Dziś wieczorem Kubicka uda się z przyjaciółmi na oficjalną urodzinową kolację.
Aleksander Milwiw-Baron zajmuje się synkiem. Kubicka sama ogłosiła
Tymczasem Aleksander Milwiw-Baron celebruje czas spędzany z synkiem. Chętnie udostępnia komunikaty, na których pokazuje wspólną zabawę.
Sandra sama informowała, że tym razem rozłąka z pociechą będzie nieco dłuższa.
"Teraz Leoś jest z tatą. Pojechali również na wyjazd wspólny. Musiałam to sobie przepracować, bo bardzo ciężko mi było go oddać na tak długo. Ale we wtorek wróci do mnie" - wyznała poruszona Kubicka.
Wygląda na to, że mimo zakończonego związku byli zakochani doszli do porozumienia i chcą robić wszystko, by jak najlepiej wspierać Leosia.
Czytaj też:
Nieoczekiwany zwrot akcji ws. rozwodu Kubickiej i Barona. Już wszystko jasne








