Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Kuba Wojewódzki wraca do Polsatu? To dlatego zaatakował TVN w ostatnim wywiadzie?

Kuba Wojewódzki (52 l.) uratuje swą upadającą karierę wracając na stare śmieci?

Jakiś czas temu media branżowe poinformowały, że na antenę Polsatu wraca kultowy "Idol".

Reklama

Był to jeden z pierwszych show muzycznych w tym kraju, a jego pierwsze edycje cieszyły się ogromną popularnością.

W programie zaistniało kilkoro zdolnych artystów, którzy nieźle sobie radzą do dzisiaj, ale bez wątpienia to Kuba Wojewódzki zyskał na nim najwięcej.

Od kilku lat 52-letni showman swoją karierę kontynuuje w konkurencyjnym TVN, gdzie prowadzi własne show oraz robi za etatowego jurora w różnych show stacji.

Niestety, oglądalność jego programu od lat spada, co może skończyć się zakończeniem jego emisji.

Czyżby Wojewódzki postanowił sam odejść, zanim podziękuje mu Miszczak?

Na swoim Instagramie Kubuś zamieścił ostatnio zdjęcie z Ewą Farną, która podpisał w dość tajemniczy sposób.

Czy wspólnie zasiądą w fotelach jurorskich polsatowskiego "Idola"? 

Ewa ma już doświadczenie w tej kwestii, bo jurorowała w "X factorze" oraz w czeskiej edycji "Idola"!

Do tego niedawno Kuba udzielił mocnego wywiadu "Playboyowi", w którym nie oszczędził także swojego pracodawcy.

Poszło oczywiście o to, w jaki sposób pokazano w "Azja Express" jego kochaną Renulkę.

Nina Terentiew z pewnością nie przepuści takiej okazji, bo przejście Kuby do Polsatu odbiłoby się szerokim echem w mediach.

Producenci "Idola" lepszej promocji nie mogli sobie wymarzyć...


pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Miszczak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »