Paulina Krupińska-Karpiel od lat ma nie tylko świetnie poukładane życie prywatne, które wiedzie u boku muzyka Sebastiana Karpiela-Bułecki, ale i jej kariery telewizyjnej wiele koleżanek z branży mogłoby pozazdrości.
Krupińska ugruntowała swoją pozycję w TVN, gdzie prowadzi m.in. "Dzień Dobry TVN", a od pewnego czasu także i "Mam talent".
Paulina Krupińska nosiła aparat przez ostatnie lata
Jak się okazuje, była modelka i miss nadal nie była do końca zadowolona ze swego wyglądu. Chodziło też o kwestie zdrowotne, więc w końcu Paulina podjęła decyzję i zafundowała sobie aparat na zęby.
"Po ładnych paru latach założyłam aparat. Zbierałam się do tego i bardzo długo nie mogłam się zdecydować. Założyłam przezroczyste nakładki. Najpierw musiałam usunąć ósemki, bo po prostu nie miałam miejsca, żeby te zęby wyprostować. Dlatego, że ósemki, które miały być "mądrymi zębami", okazały się bardzo głupie i rosły prostopadle. To spowodowało, że stłoczyły mi się zęby dolne, które ścierały górne zęby…" - tłumaczyła przed laty na Instagramie.
Wieści ws. Krupińskiej-Karpiel potwierdziły się po weekendzie. Żona Bułecki oficjalnie ogłasza. To koniec
Nareszcie nadszedł jednak dzień, w którym żona Sebastiana mogła pochwalić się efektami, bowiem zakończyła leczenie ortodontyczne.
Właśnie przejęta ogłosiła w weekend fanom, że to koniec:
"Dzielny pacjent! Koniec aparatu ortodontycznego" - przekazała radośnie, chwaląc się nowym uśmiechem.
Zobacz też:
W piątek wieczorem nadeszły wieści ws. małżeństwa Krupińskiej i Karpiela-Bułecki
Karpiel-Bułecka nie ma wątpliwości, co ludzie powinni zrobić z Zakopanem
Ledwie nadeszły wieści o rozwodzie, a teraz takie słowa z ust Wiśniewskiego









