Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Księżna Kate tego nie ukryje! Oto co wyszło o jej rodzinie! Teściowa księcia Williama jest... A jednak!

Księżna Kate za sprawą małżeństwa z księciem William przyczyniła się do tego, że o klanie Middletonów dowiedzieli się wszyscy i to nie tylko w Wielkiej Brytanii. Choć nie brakowało złośliwych głosów, że rodzina Kate chce się wybić na małżeństwie ich córki z księciem Williamem, ich ród wcale nie musiał tego robić w ten sposób. Zaskakujące, co właśnie się okazało...

Rodzina Middletonów przed laty nie należała do przesadnie zamożnych. Jednak w momencie, gdy Kate romansowała z następcą brytyjskiego tronu, jej rodzice byli już milionerami. 

Wielu zachodziło w głowę, jakim cudem udało im się dorobić takiej fortuny. W rozmowie z jedną z gazet wątpliwości te postanowił rozwiać wuj Kate, Gary Goldsmith. Mężczyzna zapewnia, że od zawsze byli uczeni, że dorobić można się jedynie ciężką pracą. 

"To jest w naszym DNA. Carole i ja zarobiliśmy pierwsze miliony, w kompletnie innych branżach, przed trzydziestką. To zasługa naszej matki" - wyjawił wuj księżnej Kate w "Daily Mail". 

Reklama

Pierwsze skrzypce w rozkręcaniu rodzinnej fortuny od zawsze grała obrotna matka Kate. Carole Middleton wraz z mężem zainwestowali w biznes już w latach 80. Zaczęli produkować i sprzedawać akcesoria urodzinowe. Zaczęli od torebek na imprezy, a z czasem powiększyli swój asortyment. 

Dziś ich firma wyceniana jest na ponad 40 milionów dolarów! 

"Pochodzimy z bardzo skromnej i pokornej rodziny. Tata, najmilszy człowiek na świecie, był malarzem i dekoratorem wnętrz. Mama wykonywała różne zawody. Była księgową i pracowała w British Leyland. Nie mieliśmy wiele, gdy dorastaliśmy. Ale matka zaszczepiła w nas wspaniałą etykę pracy. Nauczyła nas pracować. Nauczyła nas też, że jeśli się czegoś pragnie, należy się za to zabrać. Cokolwiek chcesz robić w życiu, rób to najlepiej, jak potrafisz" - oznajmił wuj księżnej.

To dlatego Kate znienawidziła Meghan?

Mężczyzna zapewnia, że również jego siostrzenica nie jest typem karierowiczki, a na obecną pozycję po prostu sobie zapracował. 

Takie podejście do życia Kata miało ponoć wpłynąć na jej niechęć do Meghan Markle. Kate od początku twierdziła, że aktorka chce się wybić na małżeństwie z Harrym, co miało pomóc w rozwoju jej kariery w Hollywood. 

Decyzja Sussexów o odejściu z rodziny królewskej i przeprowadzce do USA tylko ją w tym upewniła...


pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: księżna Kate

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »