Katarzyna Chrzanowska 26 lat temu zagrała główną rolę w popularnym serialu "Adam i Ewa". Po nakręceniu ponad 180 odcinków zniknęła. Przez długi czas nikt nie wiedział, co się z nią dzieje.
Katarzyna Chrzanowska ujawnia kulisy
Ukochanego Ewy zagrał Waldemar Goszcz, wówczas znany głównie z modelingu. Jak ujawniła Chrzanowska, właśnie plakat, na którym reklamował ubrania, zdecydował o jego karierze. Jak wspomina aktorka w rozmowie z Kozaczkiem:
"Kojarzysz Pawła Nowickiego i żonę Anię? Oni przyjechali z Kolumbii i pomysł przywieźli stamtąd. Jest spotkanie późnym wieczorem i Paweł mówi słuchaj: "Jedziemy z Anią późnym wieczorem i widzimy takie wielkie zdjęcie reklamujące jakieś koszule i garnitury i tam jest taki chłopak, na tych zdjęciach i on nam się bardzo spodobał. Postanowiliśmy się z nim skontaktować".
Przy okazji wyszło na jaw, że Goszcz pasjonuje się też muzyką i ma swój zespół. To przesądziło o zaproszeniu go na casting. Jak wspomina Chrzanowska, był trzecim aktorem, którego jej zaproponowano do pary:
"On był na jakimś tournée, jeździł bez przerwy, był bardzo zmęczony. 23.30 ja mam potworną tremę. Poczułam się trochę zagrożona, że to ja do niego nie pasuję. Przychodzi Waldek, a ja miałam taki kompleks, że będę taką starszą panią z młodym chłopakiem. Ale zobaczyłam, że on nie wygląda, jak taki młodzieniec. Były wtedy młody bardzo, ale miał w sobie dojrzałość dużą. No i wybrali nas".
"Adam i Ewa": po zakończeniu zdjęć wydarzyły się tragedie
Emitowany w latach 2000-2001 serial "Adam i Ewa" okazał się ogromnym sukcesem. Rok później Katarzyna Chrzanowska w tragicznych okolicznościach straciła męża, który utonął podczas nurkowania na Krecie. Ich wspólne córki bliźniaczki miały wtedy 12 lat.
Po śmierci męża Chrzanowska zajęła się prowadzeniem firmy we Francji, którą po nim odziedziczyła i wychowaniem córek. Jak wspomina w rozmowie z Kozaczkiem:
"Rok po zakończeniu pracy nad serialem zostałam wdową. Wszystkie obowiązki życiowe spadły na mnie i mnie pochłonęły. Wiedziałam, że gdybym poszła z falą i wykorzystała sympatię widzów i miałabym jakieś propozycje, to byłoby cudownie. To było dla mnie bardzo terapeutyczne. Ale miałam wiele spotkań zawodowych, podczas których słyszałam, że za bardzo kojarzę się z Ewą".
W styczniu 2003 roku Waldemar Goszcz zginął w wypadku samochodowym pod Ostródą.
Katarzyna Chrzanowska dostała drugie życie
W 2015 roku aktorka przeprowadziła się do Hiszpanii. 4 lata temu poważnie zachorowała. Jak potem wspominała w rozmowie z "Dobrym Tygodniem", gdyby nie stanowcza interwencja córek, mogłaby być już na tamtym świecie:
"To one zadzwoniły po lekarza, a on stwierdził, że natychmiast kwalifikuję się do szpitala. Byłam intubowana i przez prawie 2 miesiące przebywałam w śpiączce. Po przebudzeniu musiałam nauczyć się żyć od nowa. Leżenie spowodowało brak zdolności poruszania się, mówienia. Uznałam, że skoro już się obudziłam, dostałam drugie życie".
Zobacz też:
Dom w Hiszpanii miał być jej rajem na emeryturze, a tu taki finał. Rozgoryczona wróciła do Polski
Chrzanowska otarła się o śmierć. Nowe wieści ws. jej stanu nadeszły niespodziewanie
Śmierć Goszcza przerwała obiecującą karierę. Mówiono o nim: "złoty chłopak o złotym sercu"








