Reklama

Reklama

Reklama

Krzysztof Rutkowski o ślubie z Mają: "Chętnie przełożyłbym tę ceremonię"

Krzysztof Rutkowski (57 l.) daje ukochanej Mai kolejne dowody miłości, ale... raczej nie wezmą ślubu tego lata, jak jej wcześniej obiecał.

W zeszłym tygodniu "detektyw" Krzysztof Rutkowski wyprawił swojej narzeczonej huczne urodziny. Był tort z Pszczółką Mają i Guciem z fryzurą na Rutkowskiego, bukiet karminowych róż, suto zastawiony stół i tłum gości. Przed knajpą zaś błyszczał nowy jeep, którego jego ukochana Maja dostała w prezencie. 

A to nie jedyny urodzinowy podarunek, jaki ma "detektyw" dla ukochanej. Obiecał Mai, że gdy wkrótce polecą na urlop za granicę, będzie mogła sobie tam kupić, co zechce. Rutkowski robi wszystko, by nieba przychylić narzeczonej. Ale coś kładzie się cieniem na tej sielance - chodzi o ślub! 

Reklama

- Chętnie przełożyłbym tę ceremonię na później, chociaż już zarezerwowałem dwa terminy w hotelach u swoich przyjaciół - wyznał "Twojemu Imperium" Rutkowski. - Czuję, że się nie wyrobię. Nie mam nawet czasu wybrać się po garnitur, a co dopiero nadzorować przygotowania do takiej imprezy. A chcę, żeby było z pompą! 

A może to wcale nie brak czasu, lecz chęci? Dziennikarzy doszły słuchy, że narzeczeni często się sprzeczają i są bliscy rozstania. "Detektyw" obruszył się na taką sugestię. 

- Ja nie rzucam słów na wiatr - zapewnił. - Między mną i Mają wszystko w porządku. Nawet zapisaliśmy się na lekcje tańca, żeby pięknie zatańczyć walca.

*** 
Zobacz więcej materiałów:

Twoje Imperium
Dowiedz się więcej na temat: Krzysztof Rutkowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy