Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Krystyna Kołodziejczyk i Jan Englert: Co naprawdę ich łączyło?

Życie uczuciowe Krystyny Kołodziejczyk było pełne wzlotów i upadków. Aktorka była dwukrotnie zamężna. Swego czasu pojawiały się też pogłoski o jej zażyłości z Janem Englertem. Co ich naprawdę łączyło?

Dziś pojawiła się smutna informacja o śmierci Krystyny Kołodziejczyk. Aktorka w ostatnich dniach przebywała w szpitalu i to właśnie tam zmarła. Dwa tygodnie wcześniej odszedł jej mąż.

Krystyna Kołodziejczyk była gwiazdą, o której mówiło się nie tylko w kontekście jej ról, ale także życia prywatnego.

Aktorka była dwukrotnie zamężna.

Z pierwszym mężem, Andrzejem Ziębińskim, doczekała się syna, Marcina, który poszedł w ślady ojca i został reżyserem.

Krystyna Kołodziejczyk i Jan Englert mieli romans?

Ich małżeństwo jednak nie przetrwało próby czasu. Co ciekawe, wówczas mówiło się, że powodem jego rozpadu jest... rzekomy romans Krystyny Kołodziejczyk z Janem Englertem.

Reklama

Wedle doniesień, Krystyna Kołodziejczyk miała być w nim zadurzona, on jednak miał traktować to jako przelotną miłostkę, która nie była znaczącym faktem.

Historia o rzekomym romansie Krystyny Kołodziejczyk i Jana Englerta ciągnęła się za obojgiem latami.

W pewnym momencie aktorka postanowiła przerwać milczenie na ten temat i wyznać całą prawdę.

Krystyna Kołodziejczyk wyjawiła, co łączyło ją z Janem Englertem

Jak się okazuje, parę łączył jedynie niewinny flirt!

Małżeństwo z Andrzejem Ziębińskim ostatecznie się rozpadło, a Krystyna Kołodziejczyk po latach ponownie wyszła za mąż.

Z drugiego małżeństwa doczekała się także syna, który jednak w przeciwieństwie do swojego brata nie poszedł w świat filmu, a został pilotem.

***

Zobacz więcej materiałów z życia gwiazd:

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Krystyna Kołodziejczyk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »