Bartłomiej Kasprzykowski jest aktorem, mającym na koncie role w wielu produkcjach, które z czasem zyskały status kultowych, jak "Czas honoru", "Magda M.", saga rozgrywająca się "nad rozlewiskiem" i "Ranczo".
Bartek Kasprzykowski ma żal do mediów
Jednak te wszystkie role zeszły na dalszy plan, gdy media zajęły się omawianiem prywatnych spraw aktora, a głównie jego związku z Tamarą Arciuch.
Zaprzyjaźnili się w 2017 roku na planie seriali ""Halo Hans! Czyli nie ze mną te numery" i chociaż przez długi czas łączyła ich tylko wspólna praca i rozmowy, fakt, że oboje byli wtedy w związkach małżeńskich sprawił, że media nie pozostawiły na nich suchej nitki.
Bartek Kasprzykowski o niewdzięcznym losie artystów
Nawet, gdy oboje byli już po rozwodach, ich relacja była szeroko omawiana i komentowana. Jak po latach wspominała aktorka w rozmowie z "Galą":
"Czas, który powinien być najpiękniejszy, był dla nas koszmarem. A wcale nie musieliśmy się ukrywać, bo nasze poprzednie związki był już rozwiązane".
Jak można się domyślać, tamte doświadczenia położyły się cieniem na ich relacjach z mediami. W rozmowie z Newserią Kasprzykowski daje do zrozumienia, że, w jego opinii, doszło też do wypaczenia pomysłu finansowego wspierania artystów:
"Zrozumienie zawodów artystycznych jest potrzebne, bo wydaje mi się, że go nie ma. Często są one uważane za zawody dla lekkoduchów, którzy wygłupiają się za ciężkie pieniądze".
Bartek Kasprzykowski ima się różnych zajęć
Jak tłumaczy Kasprzykowski, życie aktorka nie polega, jak większości osób się wydaje, na bywaniu na bankietach, brylowaniu na ściankach i udzielaniu wywiadów. Aktor postanowił ujawnić ciemne strony tego zawodu:
"Może to wina samych artystów, że nie potrafimy dobrze o tym państwa poinformować, tu się biję w pierś, ale będziemy się starali. Jest to tak niepewny zawód, że zdarza się, że czasami nawet po 9-10 miesięcy nie mamy pracy, jeździmy na taksówkach, dorabiamy sobie różnymi zawodami, żeby dotrwać do kolejnego momentu, w którym znów wyjdziemy na scenę czy znajdziemy się na planie filmowym".
Zobacz też:
Potwierdziło się ws. związku Arciuch i Kasprzykowskiego. Padły znaczące słowa
Kasprzykowski nagle nadał komunikat. Wszystko się potwierdziło








