Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Kasia Skrzynecka zdecydowała ws. córki!

Katarzyna Skrzynecka (43 l.) długo czekała na dziecko. A gdy się wreszcie urodziło, nie widzi poza nim świata. I planuje każdy etap jego życia.

Przyjście na świat 2,5-letniej dziś Alikii sprawiło, że Katarzyna zmieniła swój sposób postrzegania wielu spraw.

Reklama

Niegdyś bardzo zaangażowana w karierę, stała się kobietą, dla której zawód ma drugorzędne znaczenie. Bo najważniejsza jest rodzina.

Aktorka niedawno stanęła przed dylematem, jaki mają tysiące rodziców – posłać córeczkę do przedszkola, czy nie?

"Chcielibyśmy, ale... z drugiej strony we wrześniu Alikia będzie za malutka. Nie będzie miała skończonych jeszcze trzech latek" – mówi w rozmowie z tygodnikiem "Świat i Ludzie".

Aktorka i jej mąż Marcin Łopucki (39 l.) mają więc rok na przygotowanie córeczki do tak ważnego kroku.

Skrzynecka chciałaby najpierw dokonać właściwego wyboru placówki, do której zapisze małą Alikię.

Ma świadomość, co potrafią dziś zaproponować przedszkola, ale nie chce przesadzać z zajęciami dodatkowymi.

Podchodzi do tego tematu rozsądnie. Zależy jej, by córeczka przede wszystkim czuła się tam bezpiecznie, była uśmiechnięta i każdego ranka chętnie szła do miejsca, gdzie spędzi kilka godzin.

A na razie stara się w taki sposób realizować zawodowe plany, by swobodnie wymieniać się z mężem i na zmianę opiekować Alikią.

Pomaga jej też przyjaciółka, która zawsze, gdy jest taka potrzeba, zajmuje się dziewczynką jak własną córeczką.

A na przedszkole dla Alikii przyjdzie czas w przyszłym roku.

Świat & Ludzie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »