Reklama

Reklama

Reklama

Karolina Pisarek nie szczędzi grosza na urlop. Niemożliwe, ile zapłaciła za hotel!

Karolina Pisarek (24 l.) na początku czerwca powiedziała sakramentalne "tak" na oczach niemal całej Polski. Ślub "jak z bajki" z synem milionera był omawiany przez media na długo, zanim w ogóle się odbył. Po hucznej imprezie, za który modelka i biznesmen słono zapłacili, przyszedł czas na równie luksusowy miesiąc miodowy. Gdzie Karolina Pisarek spędza swój "honey moon"?

Karolina Pisarek nie szczędzi grosza na urlop. Niemożliwe, ile zapłaciła za hotel!

Karolina Pisarek jest szczęśliwą mężatką od 11 czerwca. Wówczas stanęła na ślubnym kobiercu z ukochanym Rogerem Sallą, synem milionera. Jak wiadomo, modelka lubi wydawać pieniądze, dlatego po bajecznym ślubie, którego koszt szacuje się na milion złotych, przyszła pora na wystawne wakacje. Nowożeńcy wybrali się w podróż poślubną na wyspę Bora-Bora z przystankiem na wizytę w Beverly Hills.

Reklama

Kierunek obrany przez influencerów jest jednym z droższych na świecie. Para zatrzymała się w najbardziej luksusowym z hoteli na Bora-Bora, w którym, jeśli przy odrobinie szczęścia dokona się rezerwacji z odpowiednim wyprzedzeniem, tydzień wypoczynku kosztuje "zaledwie" 100 tysięcy złotych dla jednej osoby. Jak można przeczytać na stronie resortu, ekskluzywne bungalowy zbudowane są nad wodą i oferują swym gościom prywatne ogrody z basenem, widok na imponujące góry, prywatne spa, a także przynajmniej dwie łazienki w apartamencie.

To nie koniec wydatków Pisarek. By odpowiednio prezentować się na tle błękitnej wody, była uczestniczka "Top Model" starannie dobrała garderobę na wyjazd. Jak wyliczył portal O2, jedna z jej plażowych stylizacji opiewa na 6  tysięcy złotych! Choć kostium, który miała na sobie, okazał się najtańszy z całego zestawu, bo kosztował "zaledwie" 200 zł, to już plażowa narzutka była wydatkiem rzędu 1700 złotych, markowe okulary kosztowały 320 euro, zaś klapki 650 euro.

Mikroskopijny kostium kąpielowy od Diora, którym modelka ostatnio pochwaliła się na Instagramie kosztował 860 euro, wraz z naszyjnikiem i jedwabną chustą, którą chroni głowę influencerki przed promieniami słońca, daje w przeliczeniu na złotówki, rachunek w postaci około 13 tysięcy złotych.

Szokuje Was to jeszcze?

Zobacz też:

Magda Ogórek w krwistej mini EPATUJE torebką Diora, wychodząc z drogiej cukierni

Halejcio chwali się tarasem. A co jak spadnie deszcz?

Wróżka Anna Kempisty skomentowała sprzedaż sukien ślubnych Opozdy. Ciąży nad nimi fatum?

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Karolina Pisarek | Roger Salla

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy