Reklama

Reklama

Reklama

Karol Strasburger mówi o rozwodzie w "M jak miłość". "Dziecko nie jest moje"

Karol Strasburger (74 l).) ma teraz sporo na głowie. Gwiazdor wszak stosunkowo niedawno pierwszy raz został ojcem. By utrzymać siebie, pociechę i sporo młodszą żonę nie może pozwolić sobie na emeryturę. Na szczęście na brak pracy nie narzeka. W końcu nie tylko prowadzi "Familiadę", ale i gra w serialach "Pierwsza milość" i "M jak miłość". W tym ostatnim jego bohatera czeka ciężka przeprawa z serialową żoną. Teraz zdradził coś jeszcze...

Karol Strasburger to postać bardzo dobrze znana wszystkim Polakom. W końcu od dekad "towarzyszy" w czasie niedzielnego obiadu polskim rodzinom, które nadal chętnie włączają "Familiadę". 

Być może mało kto pamięta, że 74-latek to także świetny aktor, a jego rola w "Nocach i dniach" i słynna scena z jeziora przeszły już do historii.

Prywatnie w życiu gwiazdora dzieje się naprawdę sporo. Niemałą sensacją był jego ślub z 38-letnią Małgorzatą Waremczuk, która kilka miesięcy po ślubie spełniła jego kolejne marzeni i urodziła mu pierwsze dziecko.

Reklama

Córka dla Strasburgera jest całym światem, choć gwiazdor nie ukrywa, że rodzicielstwo to niełatwy kawałek chleba. Niedawno opowiadał, jak narodziny córki zmieniły jego plan dnia. Pisaliśmy o tym TUTAJ.

74-latek ma także sporo zajęć poza domem. W końcu nadal prowadzi "Familiadę", a do tego gra w aż dwóch serialach. Polsatowskiej "Pierwszej miłości" oraz "M jak miłość" w TVP. W tym ostatnim wciela się w postać Jerzego Argasińskiego, którego czeka w nowym sezonie rozwód z graną przez Alżbetę Leńską ukochaną.

Starsburger o rozwodzie w "M jak miłość"

Informacja o rozwodzie pary zelektryzowała widzów sagi o rodzie Mostowiaków. Teraz Starsburger jeszcze bardziej postanowił podgrzać emocje i opowiedział reporterce Jastrząb Post, co będzie się działo w nowym sezonie.

Aktor nie ukrywa, że jego bohater sporo namiesza, bo zresztą "miesza od początku". 

"Mam tam jedną żonę i dziecko, z którym mam pewien problem, ponieważ ono nie jest moje. Byłem dla żony niemiły, niefajny, kombinowałem może trochę nieuczciwie. Jako lekarz nie wypadało mi tak postępować. Ale idzie poprawa – pojawia się uczucie, miłość, tęsknota i nostalgia. Takie ładne słowa, które myślą, będą dominowały" - wyznał. 

Dodał jednocześnie, że rozwód być może wcale nie jest przesądzony, a zwaśnieni małżonkowie się pogodzą. 

"Może nasze życie wróci do fajnej, szczęśliwej normy. Chyba wszyscy w życiu chcemy być szczęśliwi, uśmiechnięci, zdrowi i bogaci. Tylko teraz jak to zrobić? To jest problem. I czy serial może to rozwiązać. Starają się jak mogą, myślę o scenarzystach, a ja staram się jak mogę, żeby te nastroje wyglądały wiarygodnie" - podsumował. 

Jak obstawiacie? Rozwód dojdzie do skutku?

Zobacz też:

Oto, dlaczego Dawid Podsiadło odniósł sukces! Początki jego kariery nie były łatwe

Krystian Ochman przebywa w szpitalu! "Dziękuję wam za miłe słowa wsparcia"

Agnieszka Kotońska pokazała się w bikini! Fani patrzyli tylko na jedno!

Turcja zgodziła się na dołączenie Finlandii i Szwecji do NATO

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy