Reklama

Reklama

Karina z „Chłopaków do wzięcia” ujawnia, co myśli o przypadkowym seksie. Brat dorzucił groźby…

Karina Koch i jej brat Stefan przez kilka miesięcy rozgrzewali wyobraźnię widzów swoimi, nie do końca jasnymi, relacjami. Ostatecznie podejrzenia o kazirodztwo rozwiał Stefan, wchodząc w nowy związek, z którego niebawem przyjdzie na świat dziecko. Karina tymczasem ma problemy ze stworzeniem rokującej na przyszłość relacji.

"Chłopaki do wzięcia", reality show Polsatu, którego bohaterami są mieszkańcy wsi i małych miasteczek, marzący o znalezieniu miłości, doczekał się rzeszy fanów.  Przygody Bandziorka, Jarusia, Szczeny i innych mężczyzn, szukających swojej drugiej połówki,  budzą wiele emocji. 

W wątku Stefana Kocha i jego siostry Kariny pojawiły się nawet podejrzenia o kazirodztwo. Chociaż Stefan dołączył do obsady relatywnie niedawno, zdążył narobić sporego zamieszania.  Zaczęło się od spotkania Stefana z jedna z fanek programu, Laurą, która postanowiła poznać go osobiście. Kiedy przyjechała do jego rodzinnego domu, Stefan od razu zaczął kręcić nosem, tłumacząc kobiecie, że nie jest w jego typie, bo nie wygląda jak jego siostra. Jak wtedy wyznał: 

Reklama

"Moim ideałem to ty nie jesteś. Brzydka nie jesteś, ale nie masz takiej talii, jak Karina". 

Swój  entuzjazm wobec figury siostry Stefan okazywał, robiąc jej erotyczne zdjęcia. Jak dała do zrozumienia Laura po wizycie w rodzinnym domu Kochów, rodzeństwo ma także, krępujący dla niej, zwyczaj obnoszenia się z nagością w swojej obecności. Stefan wyznał, że nie rozumie jej zdziwienia:

"Jej zdaniem to było dziwne, że ja się nie wstydzę, jak mi siostra nago wychodzi. Ona też mnie parę razy nago widziała i co w tym takiego? Nie mam nic do ukrycia i ona nie ma nić do ukrycia. Znamy się od dziecka". 

Karina Koch szuka miłości

Spekulacje wokół relacji łączących rodzeństwo Kochów skłoniło wreszcie Karinę do stanowczego zapewnienia, że nie sypia z bratem. Ostatecznie wątpliwości rozwiał Stefan, zawiadamiając w lipcu tego roku, że rozpoczął nowy związek, a niedawno wyznał, że zostanie ojcem

Tymczasem Karina ciągle czeka na wielką miłość, niestety, mężczyźni, którzy pojawiają się w jej życiu, okazują się rozczarowaniem. Ostatnio podzieliła się z bratem refleksjami dotyczącymi mężczyzny, który nawiązał z nią kontakt, jednak, jej zdaniem, nie ma czystych intencji:

"Odezwał się do mnie taki jeden facet... Chłopak, bo jeszcze młodszy ode mnie, ja lubię młodszych, no i umówił się ze mną. Umówiłam się - dobra, nie lubię tyle pisać, od razu spotkanie najlepiej. No i było pierwsze spotkanie i widziałam, że mu zależy: "Czy dostanę całusa od ciebie?". Takie miałam wrażenie, że on mnie tak nakręcał na seks, że ty byś mnie chciała, ja bym cię ten, pobzykałbym cię, coś takiego, że wiesz, że bym była na niego nie wiem jak napalona... "

Jak dała do zrozumienia Karina, aktualnie nie jest zainteresowana jednorazową przygodą, lecz dłuższym związkiem. Nie spodobał jej się kierunek, w jakim zmierza nowa znajomość, dlatego uznała, że czas postawić wyraźne granice:

"Ja mu powiedziałam: "Wiesz co, z seksem może lepiej poczekamy, aż cię lepiej poznam, bo jak się za szybko do łóżka skacze, to się wypala szybko i to jest przygoda, a nie relacja dłuższa". Mnie interesują nie przygody, tylko dłuższe relacje. Ludzie myślą, że jestem łatwa, bo ja się lubię rozbierać i tak dalej, i że bzykam się na lewo i prawo, a tak wcale nie jest. Myślę, że chciał udowodnić, że on mnie zdobędzie i ja się z nim pobzykam". 

Jak można było się domyślać, znalazła u Stefana pełne zrozumienie. Mężczyzna, wyraźnie urażony tym, jak została potraktowana jego siostra, sięgnął nawet po nie do końca zawoalowane groźby:

"Gdy ktoś próbuje Karinę skrzywdzić, to już taki braterski instynkt mówi, że "sorry, ale ten gościu przegina". Chciałbym się nim zająć". 

To z pewnością powinno dać do myślenia przyszłym adoratorom Kariny...

Zobacz też:

Bandziorek z „Chłopaków do wzięcia” podjął ważną decyzję. "Było ciężko"

"Chłopaki do wzięcia": Karina wreszcie znajdzie miłość? Henryk też się zakocha?

Sebastian z "Chłopaków do wzięcia" na zdjęciu sprzed lat. Wyglądał zupełnie inaczej!

Przegapiłeś najnowszy odcinek "Chłopaków do wzięcia"? Nic straconego! Oglądaj na Polsatboxgo już TERAZ!

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Chłopaki do wzięcia | Karina Koch

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy