Reklama

Reklama

Reklama

Kamila Boś z "Rolnik szuka żony" w fatalnym stanie! W TVP aż huczy o "królowej pieczarek"

Rolniczka Kamila zgłosiła się do programu "Rolnik szuka żony", by znaleźć tego jedynego. Kobieta nie przewidziała jednak, że udział w show TVP będzie niósł za sobą aż takie konsekwencje. Osoby z TVP przyznają, że jest im bardzo przykro z tego powodu...

Zjawiskowa Kamila na początku nowej edycji "Rolnik szuka żony" stała się niemal objawieniem programu. Piękna rolniczka z milionami na koncie została zasypana propozycjami matrymonialnymi. I chyba nie ma się czemu dziwić...

Szybko jednak okazało się, że kobieta ma wygórowane wymagania i chyba sama do końca nie wie, czego chce. Internauci dość szybko określili ją mianem "królowej dram". 

Kamila ekspresowo odesłała do domu Janka, który był z kolei faworytem widzów. Internauci nie mieli wątpliwości, że "poleciał", bo odważył się być wobec niej szczery.

"No nie wierzę wręcz! Pani pieczarka usłyszała prawdę, czyli nie to, co chciała, i odesłała takiego fajnego chłopaka! Faworyta!" - oburzali się ludzie.

Reklama

Ludzie z TVP wyjawili, w jakim stanie jest Kamila Boś

Kamila chyba nie spodziewała się, że jej udział w programie wywoła aż takie emocje. Ponoć kompletnie sobie z tym nie radzi. Nawet jej ostateczny wybór spotkał się ze srogą krytyką, bo wybrała Adama, z którym przez większość odcinków nie miała nawet o czym rozmawiać.

Oczywiście wszyscy jej i Adamowi życzą szczęścia, ale chyba mało kto wierzy w to, że między nimi zrodzi się coś więcej. 

Poza tym Kamila ma teraz na głowie większe problemy. Okazuje się bowiem, że fatalnie zniosła udział w programie i jest kompletnie przybita falą krytyki. A mogła w spokoju prowadzić swój biznes...

W rozmowie z "Party" prawdę o Kamili wyjawił reżyser "Rolnik szuka żony", który przyznał, że osobom z TVP jest przykro, że Boś tak to wszystko przeżywa. Zapewnił jednak, że cały czas może liczyć na ich pomoc... 

"Jest nam bardzo przykro z tego powodu, bo o wszystkich bohaterów staramy się dbać, bo naprawdę oni nam zaufali i otworzyli swoje serca i domy przed nami, więc jesteśmy im mega wdzięczni. Natomiast wiem, że Kamila to bardzo przeżywa i też uważam, że niepotrzebnie, bo ona zna swoją wartość. To jest dziewczyna, która wie, że jest bardzo wartościową osobą" - wyznała reżyser.

Współczujecie jej?

Zobacz też:

Doda apeluje do fanów: "Jestem po ciężkiej terapii i leczeniu"

MTV EMA: Maneskin przed występem na Węgrzech mocno o homofobii!

Julia Wieniawa otwarcie o scenach łóżkowych w filmie

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Kamila Boś | Rolnik szuka żony 2

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »