Agnieszka Kaczorowska w tym roku znów stała się bohaterką tabloidów. W jej życiu prywatnym faktycznie działo się naprawdę sporo. Po rozstaniu z mężem tancerka nie narzekała za długo na samotność i szybko wpadła w ramiona Marcina Rogacewicza.
Para pojawiła się razem w ostatniej edycji "Tańca z gwiazdami", ale rodzące się między nimi uczucie nie zachwyciło widzów na tyle, by pozwolili im dostać się do finału.
Agnieszka Kaczorowska i Rogacewicz chcą tańczyć "na własnych zasadach"
Aga nie kryła żalu, że tak szybko odpadli, a na odchodne skrytykowała umiejętności taneczne innych uczestników, którzy pozostali w programie. Stwierdziła wprost, że Marcin był od nich lepszy.
Kilka dni później okazało się, że Kaczorowska i Rogacewicz postanowili tańczyć dalej, ale "na własnych zasadach". Ogłosili fanom, że ruszają z obwoźnym spektaklem tanecznym. Potem doszło do kolejnego zwrotu akcji.
Tancerka ogłosiła bowiem, że to koniec jej przygody z show Polsatu.
"Za mną 8 edycji. 3 finały. Jedna kryształowa kula. Kilkukrotnie, stwierdzam z dumą, bardzo dobrze wykonałam swoje trenerskie zadanie. (...) Nie zobaczycie mnie w kolejnej edycji. Teraz czas na taniec na własnych zasadach…" - ogłosiła w połowie listopada.
Zabrała głos ws. Kaczorowskiej. Agnieszka tak się zarzekała, a w wtem wszystko się potwierdziło. To koniec
Wielu ludzi liczyło jednak, że to chwilowa obraza i pewnie w jakiejś kolejnej edycji Aga się jednak pojawi. Radio RMF FM postanowiło jednak zasięgnąć porady u "siły wyższej". Do studia zaprosili więc słynną wróżkę Annę Kempisty.
Ta postawiła karty i aż się wzdrygnęła. Kaczorowska tak się zarzekała, a wtem okazało się, że tym razem faktycznie nie rzucała słów na wiatr. To koniec!
"[Karty - przyp. red.] bardzo mocno pokazują duże emocje Agnieszki. Zdenerwowanie, niechęć brania udziału w kolejnych edycjach i myślę, że na razie na pewno zrobi sobie przerwę, ale pokazuje się z czasem zaproszenie, które do niej przyjdzie, żeby do tego 'Tańca z gwiazdami; wróciła" - zaczęła tajemniczo wróżka.
Potem jednak stanowczo dodała, że nie ma żadnych szans na powrót Kaczorowskiej do "TZG":
"Będą rozmowy, będą negocjacje, może na chwilę się pokaże, ale powiem szczerze - nie, ona nie będzie chciała tam wrócić" - oznajmiła Anna Kempisty.









