Minęło 7 lat, odkąd Kacper Kuszewski zaskoczył wszystkich wyznaniem, że po 18 latach postanowił pożegnać się z serialem "M jak miłość", w którym grał od pierwszego odcinka. To właśnie od przyjazdu Marka Mostowiaka do Grabiny, na uroczyste obchody rocznicy ślubu rodziców, zaczął się cały serial.
Kacper Kuszewski jest aktorem wszechstronnie uzdolnionym
Przez ten czas Kuszewski miał okazję udowodnić, że jest człowiekiem wielu talentów, wygrywając w 2011 roku "Taniec z gwiazdami", a w 2017 roku program "Twoja Twarz Brzmi Znajomo".
Chociaż dowiódł swojej wszechstronności, sukcesy w programach telewizyjnych nie nadały rozpędu jego aktorskiej karierze. W rezultacie Kacper Kuszewski nabrał podejrzeń, że został zaszufladkowany w branży jako Marek Mostowiak. Z drugiej strony komfort stałej pracy ciągle utrudniał mu decyzję o rozstaniu.
Kacper Kuszewski po 18 latach pożegnał się z "M jak miłość"
W czerwcu 2018 roku postanowił rzucić się na głęboką wodę i poinformował produkcję "M jak miłość" o swoim odejściu. Odbyło się ono w niezbyt miłej atmosferze, bo po tym, gdy Kuszewski wyjawił, jakie warunki panują na planie, Ilona Łepkowska zarzuciła mu hipokryzję. Na szczęście czas zaleczył rany, do tego stopnia, że Kuszewski zagrał gościnnie w jednym z odcinków.
Aktor nie miał wtedy głowy do rozmyślań o ewentualnym powrocie na dłużej, bo był zajęty sędziowaniem w show Polsatu "Twoja Twarz Brzmi Znajomo". To doświadczenie uświadomiło wszystkim, że świetnie odnajduje się w telewizyjnych formatach.
Kacper Kuszewski zapewnia, że nie rzuca aktorstwa
2 lata temu TVP powierzyła mu prowadzenie programu "Tak to leciało" i "Żony dla Polaka". Kuszewski wyjaśnił w rozmowie z "Faktem", jak tam trafił:
"To się stało samo, nie zabiegałem o prowadzenie programu "Tak to leciało", a teraz "Żona dla Polaka". Ja jestem zawsze ciekaw nowych doświadczeń. To było coś nowego i chciałem spróbować, jak się w tym odnajdę. Moją największą radością jest to, że w tych programach spotykam osoby spoza tej bańki show biznesu, to są prawdziwi ludzie. Są sobą i mają odwagę rzucić się w taką przygodę".
Wprawdzie rola Kuszewskiego w tym drugim formacie przez większość odcinków ograniczała się do roli lektora, jednak i tak pojawiły się podejrzenia, że trafił z deszczu pod rynnę i jego aktorska kariera znów na tym ucierpi. Jak zapewnia Kuszewski w rozmowie z "Faktem", nie ma powodu do obaw:
"Czy to będzie miało jakąś kontynuację, czy ja nadal będę panem prowadzącym programy, tego nie wiem, zobaczymy, ale zapewniam, że to nie jest jedyne, czym się zajmuję. Ja teraz pracuję głównie w teatrze, gram w spektaklach, które jeżdżą po całej Polsce, biorę udział w koncertach, więc na brak pracy nie narzekam".
Zobacz też:
Kuszewskiemu nie było łatwo. Jest inaczej niż ludzie myśleli
Kuszewski odsłonił prawdę o swoim życiu. Nie jest wcale tak kolorowo








