Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Justyna Żyła w melancholijnym nastroju! Opublikowała smutne zdjęcie!

Ostatnie wydarzenia nie były łatwe dla Justyny Żyły. Wciąż relacje z byłym mężem, skoczkiem narciarskim, Piotrem Żyłą, nie są poprawne, a ona przypłaca to stresem, który odbija się na jej zdrowiu. Ostatnie zdjęcie celebrytki też nie jest optymistyczne.

Najpierw głośny rozwód ze skandalem w tle, potem rozbierana sesja zdjęciowa, udział w "Tańcu z gwiazdami" i prowadzenie mediów społecznościowych, aż w końcu znowu o byłych małżonkach znów zrobiło się głośno. 

Reklama

Niedawno Justyna Żyła znów kłóciła się za pośrednictwem portalu społecznościowego z mężem, gdzie pokazała jego brak szacunku do niej, a Piotr też długo nie zwlekał z publiczną odpowiedzią. 

Te problemy i kłótnie Justyna przypłaciła schudnięciem sporej ilości kilogramów w bardzo krótkim czasie, o czym też poinformowała swoich fanów. 

Widać, że cała sytuacja dalej ją smuci, a świadczyć może o tym najnowsze zdjęcie, które opublikowała na swoim profilu. Zamyślona na zdjęciu Justyna, zamieściła ważne słowa pod fotografią: 

"Zawsze może pojawić się ktoś, kto będzie chciał ci wmówić, że najcenniejszą wartością jest milcząca uległość. W ten sposób możesz ją stracić.Szukaj podobnych tobie. Z racji swojej odmienności będziesz krytykowana, oceniana, będą chcieli ujarzmić dziwną kobietę, a ty nie daj się i strzeż jej" - napisała. 

W dalszej części wpisu twierdzi, że nie można być uległym i aby nie starać się przystosowywać. Z pewnością są to słowa skierowane do Piotra, ale co ciekawe, pod wpisem oznaczyła mężczyznę, z którym ostatnio spędziła sporo czasu i napisała "Twoja dziewczyna". 

Czyżby miało to oznaczać, że właśnie serce Justyny zajął przystojny Paweł? 

***
Zobacz więcej materiałów wideo: 

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Justyna Żyła

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »