Julia Wieniawa w sprawie byłych partnerów
Julia Wieniawa działa dziś na wielu płaszczyznach. Gwiazda wydaje płyty, gra koncerty, występuje w teatrze, udziela się w filmach i serialach.
Uqagę przyciąga jednak nie tylko jej życie zawodowe, ale i prywatne. Gwiazda ma za sobą związki, które budziły zainteresowanie odbiorców. W przeszłości spotykała się m.in. z Antkiem Królikowskim, Baronem czy Nikodemem Rozbickim.
Wieniawa ostatnio podczas rozmowy z tvn.pl rzuciła kilka zaskakujących słów w sprawie swoich byłych partnerów.
"Każdy mój były chłopak był moim fanem. Ciekawe, czy nadal są... Myślę, że tak. Po tym, jak sprawdzają moje stories, to chyba są" - wyznała znienacka Wieniawa.
Julia Wieniawa sama nie wierzy w swoje życie
Julia Wieniawa już od dawna skupia się głównie na swojej karierze, pasjach i nowych kontraktach reklamowych.
Gwiazda od dawna współpracuje z jedną z najlepiej znanych marek kosmetycznych, która ma swoje znane przedstawicielki w wielu zakątkach świata. Polka pod koniec września uczestniczyła w pokazie mody w Paryżu obok takich sław, jak Viola Davis, Jane Fonda czy Kendall Jenner.
Julia Wieniawa zaraz po wielkim wydarzeniu w Paryżu spieszyła się z powrotem do kraju, aby zagrać w spektaklu "Gra" z Adamem Woronewiczem. Gwiazda wyznała na łamach "Super Expressu", że czasem sama łapie się na niedowierzaniu, jak wygląda jej życie.
"Rzeczywiście, sama miałam taką refleksję, kiedy szłam w pokazie właśnie z Jane Fondą, Kendall Jenner i tymi wszystkimi największymi światowymi nazwiskami. Nie mogłam zostać z nimi i świętować w Paryżu, musiałam za to szybko wracać do Polski, ponieważ miałam spektakl, który gram już od trzech lat z Adamem Woronowiczem. Miałam wtedy taką myśl: 'Ja przed chwilą występowałam z Jane Fondą, ale już teraz jestem tu, w moim ukochanym teatrze. To moje życie jest czasem jakieś dziwne. Ja sama czasem nie wierzę. Czy to nie jest sen?!"- wyznała refleksyjnie Wieniawa.
Zobacz też:
Ledwo ogłosili Natsu w "Tańcu z gwiazdami", a tu heca. Ludzie nie wiedzieli, co ją łączy z Wieniawą
Ledwie wypłynęła afera z Wieniawą, a Gąsiewska już komentuje. Padły wymowne słowa
Była środa rano, gdy spłynęły wieści ws. Wieniawy. Minęły ledwie trzy dni, a tu taki zwrot








