Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Wieniawa nie narzeka na nudę. Łatwiej powiedzieć, czym się nie zajmuje
Julia Wieniawa to jedno z najczęściej przewijających się nazwisk w show-biznesie. Aktorka serialowa, filmowa i teatralna, piosenkarka, influencerka i bizneswoman - do 27-latki pasują wszystkie te określenia.
Aktualnie gwiazda przygotowuje się do kolejnej trasy koncertowej, a przede wszystkim promuje dwa filmy ze swoim udziałem, których premiery zbiegły się w czasie. Wokół pierwszej z nich rozpętała się nawet niezła afera.
O ile jednak "Chcę więcej" nie cieszy się szczególnie dużym zainteresowaniem w kinach, o tyle drugi projekt okazał się prawdziwym kinowym hitem.
Była środa rano, gdy spłynęły wieści ws. Wieniawy. Minęły ledwie trzy dni, a tu taki zwrot
A mowa o "Dalej jazda 2" Mariusza Kuczewskiego, kontynuacji produkcji sprzed dwóch lat. Jak można się domyślić, nie byłoby decyzji o powstaniu drugiej części, gdyby nie sukces pierwszej. Jak podaje Stowarzyszenie Filmowców Polskich, obejrzało ją około 500 tys. osób.
Oglądaj "Dalej jazda" w Polsat Box Go
Nic dziwnego, że komedia obyczajowa o barwnej rodzinie Gugulaków przyciągnęła do kin tak pokaźną widownię. Przedstawiciele każdej grupy wiekowej mogli bowiem znaleźć w niej coś dla siebie, a zwłaszcza seniorzy, którzy wreszcie doczekali się na swoją godną, bo ciekawą i żywiołową, reprezentację na ekranie.
Niemałe znaczenie miała również obsada. Oprócz wspomnianej Wieniawy na ekranie pojawili się również Marian Opania, Małgorzata Rożniatowska, Anita Sokołowska, Magdalena Schejbal czy Wiktor Zborowski. W drugiej odsłonie dołączyli do nich Maria Winiarska, Cezary Pazura i Bohdan Łazuka.
Wygląda na to, że twórcy znaleźli przepis na kasowy sukces. Już po pierwszych trzech dniach obecności na ekranach wyniki oglądalności są bardzo obiecujące. Łącznie z pokazami przedpremierowymi film obejrzało bowiem 122 733 widzów.
Wieniawa przekazała ze łzami w oczach. Kilka dni później wyszło na jaw to
Sama Wieniawa nie mogła powstrzymać wzruszenia. Tuż po oficjalnym pokazie, na którym też widziała całość produkcji po raz pierwszy, z trudem powstrzymywała łzy, mówiąc, jak piękna i poruszająca jest to historia.
A dla niej praca nad owym cyklem jest przyjemnością, zwłaszcza z uwagi na możliwość spotkania się z tymi konkretnymi aktorami. Julka mówiła o tym jeszcze przy okazji premiery pierwszej części.
"Była taka rodzinna atmosfera na planie, bo wszyscy się już skądś znaliśmy. Z Bartkiem Firletem grałam w filmie (...). Z panią Małgosią Rożniatowską spotkałyśmy się w serialu 'Teściowie' i grała moją babcię, więc już drugi raz jesteśmy rodziną filmową. Z panem Marianem Opanią też się kiedyś spotkałam, ale to lata temu przy Teatrze Telewizji. Natomiast dziadkiem został moim po raz pierwszy" - mówiła "Super Expressowi".
Po trzymaniu się blisko siebie na wspólnych eventach widać, że ceniony aktor jest dla Julii szczególnie ważny.
"Jest to ogromny zaszczyt dla mnie pracować z taką ikoną i legendą. No i w ogóle też wspaniałym człowiekiem. (...) Ma tyle wspaniałych anegdotek z życia i non stop rzuca jakimiś żartami z rękawa, więc praca z nim to była czysta przyjemność i zabawa" - dodała.
Zobacz też:
Ledwo ogłosili Natsu w "Tańcu z gwiazdami", a tu heca. Ludzie nie wiedzieli, co ją łączy z Wieniawą
Ledwie wypłynęła afera z Wieniawą, a Gąsiewska już komentuje. Padły wymowne słowa
Musiałowski zna się z Wieniawą od lat. Oto co teraz wyjawił
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








