Joanna Liszowska ma za sobą dwa nieformalne związki i jedno zakończone rozwodem małżeństwo.
Aktorka nie kryje, że każde rozstanie było dla niej bolesne, ale też - jak mówi - popychało ją do przodu.
"Wszystko, co nam się zdarza w życiu, jest po coś. Jesteśmy sumą naszych doświadczeń. Grunt, żeby wyciągać z nich wnioski" - stwierdziła w podcaście "W moim stylu", dodając, że jeśli chodzi o rozstania, to kobieta ma tylko dwie opcje: "płynąć albo tonąć".
"Jeżeli utoniemy w pytaniach 'co by było, gdyby', to stoimy w miejscu i tracimy czas" - powiedziała Magdzie Mołek.
Joanna Liszowska była w związku ze znanym aktorem. Pewnego dnia zadzwonił, że już nie wróci
Pierwszym mężczyzną, z którym Joanna Liszowska chciała założyć rodzinę, był jej starszy kolega po fachu Robert Rozmus.
Aktorska para uchodziła za bardzo szczęśliwą, ale tak naprawdę nikt nie wiedział, co działo się za zamkniętymi drzwiami ich mieszkania.
Robert nie zrezygnował dla ukochanej z dotychczasowego trybu życia. Zdarzało się, że znikał na całe noce.

Joanna wiedziała, że jej narzeczony nade wszystko ceni wolność, więc mu jej nie ograniczała. Gdy go nie było, czekała na jego powrót. Pewnego dnia zadzwonił, żeby powiedzieć jej, że nie wróci.
"Ostatnie miesiące związku z panem R.R. sprawiły, że czułam się, jakby przejechał po mnie czołg. Byłam wykończona psychicznie i fizycznie. Przestałam czuć się sobą, kobietą atrakcyjną i pożądaną, wypełniała mnie coraz większa pustka i rezygnacja" - opowiadała w wywiadzie dla "Gali", gdy wyszło na jaw, że narzeczony zostawił ją dla swojej poprzedniej dziewczyny.
"Wyciągnęłam do niego rękę, ale on ją odrzucił. Musiałam uciec, żeby nie zwariować. Poleciałam do Londynu" - powiedziała Marcinowi Prokopowi.
Po dwóch latach narzeczeństwa odeszła od ukochanego
Z Anglii Joanna Liszowska wróciła jako inna kobieta.
"Jako kobieta, która uważa, że cudownie jest żyć solo. Postanowiłam, że od tej pory będę szczęśliwa bez mężczyzny. Zakopałam przeszłość, wynajęłam nowe mieszkanie, rozpoczęłam nowe życie. Dwa tygodnie później poznałam Tadeusza" - wspominała w rozmowie z "Vivą!".
Tadeusza Głażewskiego przedstawiła aktorce ich wspólna znajoma. Od razu się polubili, ale minęło trochę czasu, zanim zrodziło się między nimi uczucie.
"To nie była z mojej strony miłość od pierwszego wejrzenia, ale można powiedzieć, że od momentu poznania się jesteśmy razem" - opowiadała w wywiadzie dla "Vivy!".
Po dwóch latach narzeczeństwa Joanna i Tadeusz rozpoczęli przygotowania do ślubu. Miał się odbyć w lipcu 2007 roku.
Aktorka w ostatniej chwili zdecydowała się przełożyć uroczystość na inny termin. Tłumaczyła, że po prostu nie ma czasu.
W połowie marca 2008 roku media obiegła informacja, że Joanna definitywnie zakończyła związek z biznesmenem.
Wkrótce potem poznała Ola Serneke, za którego wyszła w lipcu 2010 roku. Joanna i Ola doczekali się dwóch córek: Emmy i Stelli.
Ich małżeństwo rozpadło się po ośmiu latach w 2018 roku. Od tamtej pory aktorka jest, jak sama o sobie mówi, kobietą niezależną.
Joanna Liszowska do końca nie traci nadziei. Liczy, że jeszcze kiedyś się zakocha
"Nie chcę być z kimś dla samego bycia. Bycie z kimś nie może definiować kobiety" - powiedziała reporterce Jastrząb Post.
Joanna Liszowska mówi, że odkąd się rozwiodła, skupia się na miłości do córek.
"Ta miłość nadaje dziś sens mojemu życiu. Jest absolutna, bezwarunkowa, wspaniała" - potwierdziła w podcaście "W moim stylu".

Choć Joanna zapewnia, że świetnie radzi sobie bez mężczyzny u boku, nie chciałaby spędzić reszty życia samotnie.
"Co tu kryć, dzielenie z kimś życia, kochanie, bycie kochanym jest cudowne i fantastyczne. I absolutnie możliwe w każdym wieku. Jestem tego pewna" - wyznała w wywiadzie dla "Vivy!".
Źródła:
1. Wywiady z J. Liszowską: "Gala" (październik 2006), "Viva!" (kwiecień 2007 i sierpień 2021), "Pytanie na śniadanie" (październik 2025), Jastrząb Post (kwiecień 2024)
2. Podcast M. Mołek "W moim stylu", odc. z udz. J. Liszowskiej (grudzień 2025)
Czytaj też:
Liszowska przeszła metamorfozę. Teraz zabrała głos w ważnej sprawie
Lubomirski-Lanckoroński wspomniał dawną miłość. Dziś każdy zna jej nazwisko








