Reklama

Reklama

Reklama

Jan Kulczyk nie żyje! Na jaw wychodzą nowe fakty w sprawie jego śmierci!

Wciąż wychodzą na jaw nowe fakty w sprawie śmierci Jana Kulczyk (†65 l.).

Najbogatszy Polak odszedł nagle, na co nikt nie był przygotowany!

To miał być prosty zabieg, po którym Kulczyk planował od razu rzucić się w wir pracy.

Jednak groźne komplikacje pokrzyżowały jego plany na zawsze...

Zabieg planowany był już od dawna.

Okazuje się jednak, że nie dotyczył on serca, ale "męskich spraw".

Powodem był rak prostaty, z którym Kulczyk walczył od kilku lat.

Zabieg odbył się w renomowanej klinice w Wiedniu.

Bliska osoba z otoczenia biznesmena zdradza w rozmowie z "Super Expressem", że wszystko odbyło się według planu!

Reklama

"Jadł, śmiał się, spacerował, rozmawiał z bliskimi. Późnym wieczorem pożegnał się z nimi. Nic nie zapowiadało, że za chwilę może wydarzyć się coś złego" - czytamy w tabloidzie.

Niestety, późnym wieczorem doszło do komplikacji!

Kulczyk od razu trafił na stół operacyjny.

Niestety, zator płucny, do którego doszło, zabił go!

Dla rodziny i przyjaciół był to ogromny cios!

Teraz muszą uporządkować wszystko na nowo.

W najbliższą środę pożegnają się z nim podczas uroczystości pogrzebowej w Poznaniu.

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Jan Kulczyk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy