Jan Englert (78 l.) wydał ostatnio swoją biografię pod tytułem "Bez oklasków". Nie bez powodu fani oczekiwali w napięciu na pojawienie się jej w księgarniach. Aktor zdradził w niej wiele wątków, o których nigdy nie mówił publicznie.
Jan Englert ma tętniaka aorty
Niestety wieści, o stanie zdrowia Englerta nie są dobre. Lekarze wykryli u niego tętniaka aorty. Dodatkowo, nie ma możliwości by go usunąć, ponieważ nie wykonuje się tak niebezpiecznych operacji u osób w wieku aktora.
Okres gwarancyjny minął, jeszcze jestem trochę na rękojmi. Generalnie rzecz biorąc: lakier i blacha w porządku, ale co z układem wydechowym? Czy skrzynią biegów? A tak na poważnie: niedawno wykryto u mnie, jak się okazało, wieloletnie znalezisko, tętniaka w aorcie szyjnej. Poinformowano mnie, że w moim wieku już się go nie rusza. (...) Tylko trzeba co jakiś czas sprawdzać, czy przypadkiem nie puchnie. No i tyle
Jan Englert pijany na planie filmowym
W biografii opisane zostało również życie miłosne Englerta. Dowiemy się o kulisach jego romansów, których nie zdradzał wcześniej w żadnych wywiadach. Aktor potraktował książkę, jak spowiedź. Wyznał rzeczy, do których wcześniej się nie przyznawał i wiedzieli o nich jedynie najbliżsi. Opisał nawet, jak prowadził samochód pod wpływem alkoholu! Zobacz także: Jan Englert szczerze o rodzinie. "Nie mam z nimi nic wspólnego"Zdradził również, jak wyglądały prace na planie popularnego serialu "Noce i dnie". W jednym z wątków czytamy, że podczas kręcenia zdjęć w Jabłonnie, czekał do pierwszej w nocy na swoją kolej. Gdy uznał, że już nie uda się nagrać jego kwestii, wypił z nudów... pół litra wódki!
To było w pałacu w Jabłonnie, w którym bar działał cały czas. (...) Tymczasem nieoczekiwanie o piątej nad ranem wezwano nas na plan. Byłem nieźle wstawiony, miałem spierzchnięte usta. Ale co znaczy silna wola
Aktor nie wiedział, czy ktoś z ekipy zauważył, że jest pod wpływem alkoholu, ponieważ nikt nic nie skomentował. Jednak, gdy obejrzał efekty nagrań, to nie miał wątpliwości: "przecież widziałem, że byłem urżnięty".
Pamiętam, że trzymałem się resztką sił i woli, żeby móc ten tekst wypowiedzieć. Widocznie udało mi się jakoś zebrać. Zresztą, zawsze miałem bardzo mocną głowę i słabą wątrobę
***Zobacz także:Andrzej Pietras ma nową Beatę! Zaskakujące wieści o byłym mężu Kozidrak i młodszej ukochanejLaluna Unique: Dlaczego "królowa życia" nagle ukryła córkę przed światem? Już wszystko jasneAgnieszka Woźniak-Starak na wakacjach! Pokazała się w bikini








