Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl
Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »

Izabela Trojanowska odniosła się do plotek o romansie z menadżerem!

Izabela Trojanowska (64 l.) ma dość plotek o rzekomym romansie z menedżerem. Podczas ostatniej rozmowy z nami postanowiła wypowiedzieć się na ten temat. Dodatkowo zdradziła, jak wygląda jej relacja z mężem, który mieszka na stałe w Niemczech.

Plotki o romansie Izabeli Trojanowskiej z menedżerem krążą w świecie show-biznesu od dawna. Portale plotkarskie wielokrotnie publikowały ich zdjęcia ze wspólnych zakupów czy wizyt w restauracji.

Reklama

Przez długi czas gwiazda nie chciała komentować tych rewelacji. Aż do teraz! Podczas wywiadu dla nas odniosła się do medialnych doniesień i powiedziała, jaka jest prawda. 

"Walczę z tym, że nie jestem narzeczoną mojego menedżera. On jest sam, ja tu jestem sama, ale mam męża, który mieszka w Berlinie. W moim małżeństwie nic nowego się nie dzieje, więc nie ma potrzeby o tym mówić. Z menedżerem tylko się kumplujemy. Nie mam ochoty go unikać, bo go lubię. Jest fajnym kolegą i pomaga mi we wszystkim. Chcę normalnie żyć, ale nie dają" - mówi Iza.

Zdradza również, że ciężko żyje się na odległość z mężem, najważniejsza jest dla niej jednak córka Roksana. Uważa, że dziecko zobowiązuje i musi mieć ojca i matkę.

Całą rozmowę możecie zobaczyć poniżej: 

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Izabela Trojanowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama