Dużo się dzieje w życiu Kukulskiej. Ona wymaga od siebie jeszcze więcej
Natalia Kukulska jest częścią branży muzycznej od ponad czterech dekad. Pomimo ogromnego dorobku i doświadczenia artystka wciąż nie spoczywa na laurach i nieustannie pracuje nad nowym materiałem. Jej najnowsza płyta ukazała się jesienią 2024 roku.
Wydaje się, że gwiazda to jedna z najbardziej aktywnych przedstawicielek polskiej sceny. Niedawno wystąpiła na Festiwalu w Opolu i odsłoniła swoją gwiazdę w tamtejszej Alei, dołączając tym samym do swoich znanych rodziców: Anny Jantar i Jarosława Kukulskiego. Wciąż pracuje też nad musicalem o sławnej mamie.
A przecież już jej własna rozciągająca się na lata kariera dostarcza piosenkarce wielu wrażeń. Pod tym kątem trwający właśnie okres jest dla niej niezwykle ważny.
"Muszę dać z siebie więcej" - powiedziała w jednym z najnowszych wywiadów.
Intensywny czas w życiu Kukulskiej. Nie mogła ukryć nerwów. "Muszę dać z siebie więcej"
Prowadząca rozmowę w Polskim Radiu RDC dziennikarka już na wstępie zaznaczyła, że przed Kukulską same jubileusze.
"Mija 30 lat od debiutu, czyli pojawienia się na świecie płyty 'Światło'. 40 lat temu miała premierę twoja płyta 'Natalia', a w marcu tego roku obchodziłaś 50. urodziny. Bardzo dużo się u ciebie dzieje: jesteś po festiwalu w Opolu, a za chwilę czeka cię Malta Festival w Poznaniu" - wymieniała Marta Kubala.
Podekscytowana, ale też być może nieco zmęczona gwiazda przyznała rację rozmówczyni.
"Wydarzeń jest tak dużo, że aby połączyć te wszystkie wątki, muszę rzeczywiście dać z siebie więcej. Doba bywa za krótka. Te wydarzenia są dla mnie ważne i jestem w nie mocno zaangażowana. Bogactwo i różnorodność tego wszystkiego jest olbrzymia. Nie narzekam, tylko nie wiem dlaczego się jąkam" - zażartowała.
Natalia Kukulska za tym nie przepada. Mimo to się zdecydowała. Miała jeden cel
Jesienią w ramach trasy koncertowej "Czy ona jest taka jak ja?", nawiązującej tytułem do utworu z 1997 roku, piosenkarka wróci do swoich największych przebojów, które będą przekrojem jej kariery. Na występach będzie można usłyszeć nawet kawałki z samych jej początków, do których Kukulska rzadko wraca.
"To taka lustracja - ile we mnie dzisiejszej jest tej Natalii z lat 80. Rzeczywiście pierwszy raz na moich koncertach zaśpiewam piosenki (...) [dla najmłodszych - przyp. aut.]" - wyjawiła.
Co ciekawe kobieta nie przepada za tego typu podsumowaniami, a jednak zdecydowanie się takowe zorganizować.
"W ogóle nie przepadam za podsumowaniami, jubileuszami czy benefisami - zawsze kojarzy mi się to jakoś tak ostatecznie. Pomyślałam jednak, że jeżeli ma się teraz coś wydarzyć, to niech to będzie rodzaj koncertu, który byłby dla mnie konfrontacją z przeszłością, ale w nowym kontekście" - powiedziała.
Zobacz też:
Kurdej-Szatan wprost o głośnej sprawie. Nagle przywołała Kukulską. "Dużo hałasu, a mało wiedzy"
Natalia Kukulska po latach wyjawiła prawdę. "Wolałabym nie iść tą drogą"
Kukulska ma już dość tłumaczenia się z zajścia z Dodą. "Ciągle mnie to jeszcze dziwi"








