Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Hubert Urbański to tata na medal! Kupił swojej 27-letniej córce mieszkanie!

Tygodnik "Na Żywo" informuje, że Hubert Urbański (50 l.) nie zapomina o swoich dorosłych już dzieciach...

Elegancki garnitur, starannie ostrzyżone włosy, ogolona twarz. Hubert Urbański znów wygląda jak angielski dżentelmen.

Reklama

Po dawnym zagubionym, bezrobotnym gwiazdorze z długą siwą brodą nie ma już śladu. 

Powrócił do pracy, a prowadzony przez niego teleturniej „Milionerzy” w TVN cieszy się ogromną sympatią widzów. 

Prezenter znów zarabia godziwe pieniądze i może zadbać o swoich najbliższych. 

"Za 1. sezon „Milionerów” Hubert otrzymał 80 tys. zł. Ma nadzieję, że będą kolejne edycje show. Jest szczęśliwy, że po latach złej passy wyszedł na prostą" – zdradza „Na żywo” znajoma gwiazdora.

"Nie wydaje on jednak pieniędzy na siebie, ale jest bardzo hojny dla rodziny. Ostatnio kupił mieszkanie dla swojej najstarszej córki, 27-letniej Marianny" – wyjawia  źródło tygodnika.

Urbański jest ojcem czterech latorośli. Matką dwóch, już dorosłych, Marianny i Krystyny (23), jest jego pierwsza żona Urszula Engelmeyer. 

Z drugiego związku z Julią Chmielnik (35) ma zaś Stefanię (7) i Danusię (6). Choć jego małżeństwa nie przerwały próby czasu, gwiazdor jest troskliwym rodzicem dla starszych i młodszych pociech.

Te ostatnie są już oficjalnie właścicielkami lokum, w którym zamieszkują ze swoją mamą. Własnego M nie dostała jeszcze od ojca tylko Krystyna, ale są szanse, że i o niej rodzic nie zapomni.

"Powrót do TVN-u to dla Huberta nadzieja na pracę w roli konferansjera. Kiedyś, prowadząc prestiżowe imprezy, w jeden wieczór zarabiał nawet kilkanaście tysięcy złotych. Nic nie stoi na przeszkodzie, by znów otrzymywał podobne stawki" – twierdzi informator "Na Żywo".

Na żywo

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Urbański

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »