Trzy finałowe pary odpowiedziały na pytania uczestników, którzy odpadli. To nie mogło skończyć się dobrze... Najmocniej oberwali Marcin i Kara. Marcin od początku sezonu budował relację z Nathalią, która niestety odpadła przed nim decyzją Krzysztofa. Wówczas na scenę wkroczyła Kara i z łatwością rozbiła pozornie najmocniejszy i najbardziej zaangażowany związek programu. Marcin uznał, że niczego nie obiecywał swojej pierwszej partnerce i z nową poszedł na całość...
W czasie "Puszki Pandory" Nathalia zarzuciła byłemu partnerowi nielojalność i zdradę. Razem z wspierającym ją Kamilem kłóciła się z Marcinem, że ten nigdy nie zakończył relacji z nią.
Nie zakończyłeś relacji z jedną dziewczyną, a zaczynasz z drugą, więc szanujmy się trochę, bo po dwóch dniach kiedy odpada Nathalia, ty zaczynasz relację z inną kobietą...to tak jakbyś leciał po prostu na dwa fronty!
- wtórowała im Luiza.
Kara zaatakowana przez Nathalię
Od Nathalii dostało się również Karze.
Jesteś nielojalna...to jest takie normalne jednego dnia całować się z jednym facetem a drugiego dnia z drugim?
Marcin i Kara musieli odeprzeć ataki słowne większości współuczestników zanim zostali rajską parą. Nie było łatwo!
Już w czwartek okaże się, które pary przejdą do ścisłego finału!













