Serowska i Hakiel głośno mówią o związku
Znajomość Dominiki Serowskiej i Marcina Hakiela rozwija się w błyskawicznym tempie. Od ich pierwszego spotkania na targu, na którym sprzedawała kobieta, do zaręczyn, minęło dosłownie kilka miesięcy. Chwilę później na świat przyszedł ich syn, Romeo.
Wraz z rozwojem związku para stała się bardzo medialna. Szczególnie ukochana tancerza dobrze odnalazła się w show-biznesie, dla której jeszcze niedawno był to zupełnie nowy świat. Indywidualne wywiady, zaproszenia na branżowe eventy, wciąż rosnąca liczba obserwujących w social mediach, wreszcie udział w reality show - Serowska bez wątpienia wykorzystuje swoje "pięć minut".
Narzeczeni nie mają też oporów, by opowiadać o swoim związku publicznie. Regularnie powraca temat powiększenia rodziny (czego Marcin jest wielkim zwolennikiem, a na co Dominika na razie nie chce przystać) czy pojawiają się pewne zakulisowe smaczki dotyczące ich związkowej dynamiki.
A teraz nagle Hakiel zdobył się na takie wyznanie o zdradzie...
Hakiel wprost o zdradzie i eks Serowskiej. Już się z tym pogodził
Nie chodzi jednak o konkretne wydarzenie, a o podejście 42-latka do niewierności jako takiej. Gwiazdor zdaje sobie sprawę, że w tej kwestii w gruncie rzeczy ma niewielki wpływ na ukochaną, a właściwie nawet nie chce go mieć - nie zamierza przecież jej kontrolować.
"Jeśli dwoje dorosłych ludzi chce być razem, to chce być razem. Jak będziemy sobie czegoś zabraniać czy jakoś przesadnie się ograniczać, czy sprawdzać, to nie wiem, czy to ma sens. Tak samo sprawdzanie telefonów jest poniżej mojego szacunku wobec samego siebie. Ja wychodzę z założenia, że jak moja partnerka będzie chciała mnie zdradzić, to mnie zdradzi" - powiedział w rozmowie z Kozaczkiem.
Zazdrość to zdecydowanie nie jest coś, czym kieruje się na co dzień Hakiel. Mężczyzna "pozwala" nawet ukochanej na kontakt z ekspartnerami.
"Ostatnio miała urodziny, dzwonią do niej i ona tak: 'A ty się nie pytasz, kto dzwoni?'. A ja jej mówię: 'Słuchaj, będziesz chciała, to powiesz. Wiem, że masz kontakt z byłymi, więc skoro masz kontakt, a masz urodziny, to byłoby dziwne, żeby nie zadzwonili, bo to by znaczyło, że jednak nie chcą mieć tego kontaktu'. Ja sporo przepracowałem na terapii" - dodał.
Serowska ma kontakt z ekspartnerami. Hakiel kręci na to nosem
O tym, że Dominika podtrzymuje więź z byłymi, zrobiło się głośno w sierpniu ubiegłego roku. Kobieta wymieniła wówczas cechy, jakie są dla niej ważne w partnerze, i powiedziała wprost, że ma kontakt z eks.
"Gdyby nie on, to pewnie dużo fajnych rzeczy w moim życiu też by się nie wydarzyło. Ja go po prostu lubię jako człowieka, mimo tego, że z wieloma rzeczami mogę się z nim nie zgodzić (...). On też interesuje się, czy wszystko u mnie w porządku, czy ja mam wszystko tak, jak należy" - mówiła w wywiadzie z Jastrząb Post.
Według niej Marcinowi taka sytuacja jednak nie do końca odpowiada.
"Marcin jako mężczyzna nie rozumie tego, że ja mam kontakt z moim byłym. Dla niego to jest dziwne. Bo my tak w Polsce mamy, że po co rozmawiać z byłym czy z byłą" - dodała.
Zobacz też:
Po długim milczeniu Hakiel wyznał prawdę o związku z Dominiką. Tego ludzie nie wiedzieli
Wielkie zmiany w życiu Dominiki Serowskiej. Dopiero mówiła co innego, a tu taka nowina
Plotki o Serowskiej i Hakielu potwierdziły się. Dominika wyznała wprost








