Małgorzata Pieczyńska to gwiazda "M jak miłość"
Małgorzata Pieczyńska to ceniona aktorka filmowa, teatralna i serialowa. Widzowie mogą kojarzyć ją z roli Aleksandry Chodakowskiej w serialu "M jak miłość", w którą wciela się od 2013 roku. Na swoim koncie ma także występy w takich produkcjach jak "Pensjonat pod Różą", "Na Wspólnej" czy "Na dobre i na złe".
W życiu prywatnym szczęście odnalazła dopiero u boku drugiego partnera. Jej pierwszym mężem był aktor Andrzej Pieczyński. Po rozwodzie związała się z biznesmenem Gabrielem Wróblewskim, w którym zakochana jest do dziś.
Małgorzata Pieczyńska poznała ukochanego za granicą. Od razu ją urzekł
Małgorzata Pieczyńska poznała Gabriela Wróblewskiego dzięki wspólnemu znajomemu, reżyserowi Januszowi Zaorskiemu. Aktorka wyjechała ze swoim przyjacielem do Sztokholmu, by promować film "Jezioro Bodeńskie". Nikt nie przypuszczał wtedy, że przypadkowe spotkanie przerodzi się w wieloletni związek.
"Ja byłam po rozwodzie wtedy, chyba dwa lata, dokładnie dwa lata. I Janusz mówi: 'Poznam cię z moim przyjacielem z młodości. I jest po rozwodzie'. 'Dawno?'. 'No, jakieś dwa lata'. Ja mówię: 'No dobra, fajny?'. 'Bardzo fajny'. 'Przystojny?'. 'Bardzo przystojny'. 'No dobra, to poznaj'. No i jesteśmy po tej projekcji, siedzimy w jakiejś tam knajpie i wchodzi facet, zatkało mnie zupełnie. Ja mówię: 'Janusz, czy to ten?'. 'Ten'" - wspominała Pieczyńska w programie "VIVA! Bez Tabu"
Jak później przyznała, Gabriel Wróblewski zaimponował jej przede wszystkim tym, że podczas rozmowy skupiał się na jej pracy i talencie aktorskim, a nie na wyglądzie.

Małgorzata Pieczyńska nie chciała zaręczyć się z Gabrielem Wróblewskim. W końcu dała się namówić
Choć ich relacja rozwijała się pomyślnie, aktorka przez długi czas nie była gotowa na kolejny ważny krok. Jak zdradziła, odrzucała kolejne oświadczyny ukochanego.
"Wielokrotnie były nieprzyjmowane" - powiedziała tajemniczo, zapytana o zaręczyny z partnerem.
Z czasem jednak zmieniła zdanie i przyjęła pierścionek zaręczynowy. Co ciekawe, po latach z cenną pamiątką wiązała się niezwykła historia.
"Ostatnio naprawiam mój ten ukochany pierścionek. Bo coś tam się zepsuło, ale to też jest coś niesamowitego, bo jakiś tam drogocenny kamień z tego pierścionka wypadł" - wyjawiła.
Małgorzata Pieczyńska i Gabriel Wróblewski bezskutecznie szukali zgubionego kamienia. Gdy niemal stracili nadzieję na jego odnalezienie, doszło do niespodziewanego zwrotu akcji.
"Idę po tym garażu i widzę, że coś się świeci. Przy samej takiej kratce ściekowej. Patrzę, brylant. Naprawdę coś niesamowitego" - wspomniała z uśmiechem.
Odnalezienie brylantu okazało się szczęśliwym finałem historii, a sam pierścionek do dziś pozostaje dla aktorki wyjątkowym symbolem jej wieloletniego związku.
Zobacz też:
Co dalej z gwiazdą "M jak miłość"? Aktorka dołączyła do obsady innego serialu
Pieczyńska wyjawiła gorzką prawdę o małżeństwie. W tej kwestii nie może liczyć na wsparcie
Poznał początkującą aktorkę na kursie. Wkrótce po ślubie zażądał rozwodu








