Reklama

Reklama

Reklama

"Ginekolog Dody" zaskoczony gorzkim komentarzem po programie: "Trochę się zdziwiłem..."

Doda w programie "Doda. 12 kroków do miłości" próbuje znaleźć idealnego partnera i przed kamerami umawia się z wybranymi przez produkcję kandydatami. W ostatnim odcinku spotkała się z Łukaszem. Randka z pozoru była udała, po spotkaniu celebrytka zwróciła jednak uwagę na największą - jej zdaniem - wadę przystojnego lekarza. "Trochę się tym komentarzem zdziwiłem" - mówi 32-latek.

Łukasz Ciastoń jest lekarzem w trakcie ostatniego roku specjalizacji z położnictwa i ginekologii, pracuje w Klinice Onkologii Ginekologicznej w Poznaniu. Skończył także podyplomowo seksuologię i interesuje  się zagadnieniami z dziedziny psychologii. Odcinek "Doda. 12 kroków do miłości" z jego udziałem wyemitowany został 17 września i spotkał się z dużym odzewem widzów.

32-latek dostał mnóstwo wiadomości w mediach społecznościowych z propozycją randki. Odmówił jednak, bo - jak tłumaczy - ze względu na życie zawodowe nie ma teraz czasu.

Reklama

Samą randkę z Dodą wspomina bardzo pozytywnie, choć początkowo nieco obawiał się spotkania z tak kontrowersyjną postacią. Dziś uważa, że celebrytka jest osobą elokwentną, bardzo atrakcyjną, z którą dość ciekawie spędził dwie godziny, poruszając m.in. medyczne kwestie, którymi celebrytka żywo była zainteresowana. W jej oczach zobaczył jednak dużo bólu i był zaskoczony tym, jak mocno Doda atakowała go w programie, choć wcale nie miała powodu.

Po randce w rozmowie z psychologiem Rabczewska stwierdziła, że przez cały czas trwania spotkania odczuwała "seksualną energię". Co ciekawe, odczucia Łukasza były zgoła inne. W rozmowie z portalem eska.pl powiedział, że "miał wręcz wrażenie, że Doda w ogóle nie jest nim zainteresowana".

"Zwróć uwagę, że ona w ogóle nie mówi o swoich odczuciach wobec mnie, a jedynie energii, którą wyczuwała podczas spotkania. Dowiedzieliśmy się jedynie, że jestem 'fajnym, zawadiackim chłopakiem'. Ja tę energię czułem, ale miałem wrażenie, że jest ona dość jednostronna. Nie sądziłem, że to było aż tak widoczne. Myślę, że to wszystko działo się poza moją kontrolą, bo w ogóle nie miałem świadomości tego, jak się na nią patrzę. Nie ukrywam, że Doda jest dla mnie bardzo atrakcyjną kobietą" - opowiada Łukasz Ciastoń.

"Doda. 12 kroków do miłości". Ginekolog usłyszał kilka gorzkich słów z ust wokalistki. "Zdziwiłem się"

W mediach społecznościowych Ciastoń odniósł się też do kwestii, na którą Doda zwróciła uwagę w rozmowie z psychologiem Leszkiem Mellibrudą - chodzi o jego krzywy zgryz. Lekarz śmieje się, że nie był świadomy tego problemu. Po programie postanowił coś z tym zrobić.

"Od dłuższego czasu myślałem, żeby zrobić porządek ze swoimi zębami, ale zawsze były inne ważniejsze rzeczy. Nigdy nie uważałem, żebym miał jakąś poważną wadę zgryzu i dalej tak nie uważam. Dlatego trochę się tym komentarzem zdziwiłem. Przynajmniej mam teraz w końcu motywację i na pewno w najbliższym czasie udam się do ortodonty" - napisał w social mediach. Dodę podsumował krótko: "Jest bardzo inteligentna". Czysta kurtuazja z jego strony?

"Doda. 12 kroków do miłości" w każdą sobotę o godz. 20:00 w Telewizji Polsat. Dodatkowe materiały z programu w "DODAtku" dostępne są w każdej chwili za darmo w Polsat Go.

Zobacz też:

Doda w koronkowej bieliźnie ujeżdża konia

Był na randce z Dodą. Powiedział, jak celebrytka pachnie

To na tym zarabia Janda. Nieprzyzwoite kwoty

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Doda | Doda - 12 kroków do miłości

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy