Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Paulina Gałązka i Bartkiewicz w "Tańcu z gwiazdami". Szykują się do nowych wyzwań
Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz to duet z najnowszej edycji programu "Taniec z gwiazdami". W najbliższą niedzielę zatańczą walc wiedeński z gościem - mamą aktorki. Rodzinny odcinek zawsze jest powodem do wzruszeń. I tym razem zrobi się emocjonalnie.
"Mama musi mnie wesprzeć. Ma dużo wątpliwości, ale je rozwiewamy" - wyjaśniła Paulina Pomponikowi w ostatniej rozmowie.
Paulina Gałązka zwierzyła się z wpadki na planie "TzG"
Paulina Gałązka jest bardzo szczęśliwa z regularnych spotkań z fanami. Niestety, udział w programie to nie tylko radość. Zdarzają się jej wpadki. Na prośbę Damiana Glinki wróciła pamięcią do kilku z nich.
"Jak tańczyliśmy walca to nie mogliśmy zatańczyć układu, bo jak się spojrzałam na Michała to śmiać mi się chciało" - mówiła aktorka.
"Tak, mieliśmy taki kryzysowy jeden trening, gdzie próbowaliśmy dwie godziny zatańczyć choreografię choć raz, by się nie śmiać. Się nie udało niestety" - dodał Michał.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsacie i na Polsat Box Go.
To nie koniec wpadek Pauliny Gałązki
Poza "Tańcem z gwiazdami" Paulina zaliczyła też wpadkę w pracy. Na planie serialu pojawił się monolog jednego z aktorów. Przejęzyczenie sprawiło, że Paulina zaczęła się śmiać. Nie była przed kamerą sama. Obok niej stało 20 osób.
Ponieważ scena kończyła serial, Gałązka poczuła się źle z tym, jaka atmosfera powstała z jej powodu.
"Robimy to ujęcie, że jest nas 20 aktorów (...) Po prostu mnie śmieszą takie rzeczy strasznie. To jest głupie. Mam głupie poczucie humoru" - mówiła mimo wszystko wyraźnie rozbawiona artystka.
Czytaj też:
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








