Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Paulina Gałązka dostała 50 punktów od jurorów "Tańca z gwiazdami"
Paulina Gałązka od pierwszego odcinka 18. edycji "Tańca z gwiazdami" pokazuje, że ma w sobie spory talent. Z odcinka na odcinek jej występy są coraz bardziej dopracowane, co oczywiście nie umyka uwadze jurorów.
W trzecim odcinku show aktorka i jej partner Michał Bartkiewicz zaprezentowali rumbę do utworu "Prócz ciebie nic". Para zgarnęła komplet 50 punktów, w tym "dziesiątkę" od gościa specjalnego odcinka - Kayah. To był maksymalny wynik, możliwy do uzyskania tego wieczoru dzięki rozszerzonemu, pięcioosobowemu jury.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsacie i na Polsat Box Go.
Paulina Gałązka zabrała glos po historycznym wyniku w "Tańcu z gwiazdami". Nie spodziewała się
Tuż po swoim znakomitym występie w trzecim odcinku "Tańca z gwiazdami" Paulina Gałązka udzieliła wywiadu naszemu portalowi. Aktorka w rozmowie przyznała, że jest bardzo zadowolona z siebie, a jednocześnie wciąż nie może uwierzyć w to, co usłyszała od jurorów.
Aktorka przyznała również, że czuła lekką presję spowodowaną tym, że rumba to ulubiony taniec Bartkiewicza.
"Cieszę się, że rumba nasza się podobała, bo to jest ulubiony taniec Michała, więc nie chciałam go zawieść i chyba pokochałam ten taniec" - skomentowała.
Jednocześnie Paulina wciąż podkreśla, że przygotowania do kolejnych odcinków kosztują ją sporo wysiłku. Czasem nawet musi sięgać po rady innych specjalistów, w tym zwyciężczyni poprzedniej edycji Magdy Tarnowskiej.
Paulina Gałązka zaprzyjaźniła się z Magdaleną Tarnowską. Tancerka sporo jej pomaga
Paulina Gałązka w jednej z swoich wypowiedzi medialnych zażartowała, że chciałaby zatańczyć w parze z Magdaleną Tarnowską. To oczywiście nie oznacza, że aktorce nie pasuje jej partner taneczny. W swojej wypowiedzi artystka nawiązała do tego, że Magda często pomaga jej w przygotowaniach do kolejnych odcinków show.
"Muszę zdradzić, że Magda mi dużo pomaga i podpowiada. Jak czegoś nie potrafię zrozumieć od Michała, to Magda mi to tłumaczy" - powiedziała Paulina.
Bartkiewicz potwierdził, że w tańcu czasem zdarza się tak, że tylko kobieta jest w stanie wytłumaczyć drugiej kobiecie to, jak poprawnie wykonywać kroki.
Tym samym para dała do zrozumienia, że atmosfera między uczestnikami show jest znakomita - wszyscy się wspierają i kibicują sobie podczas treningów do kolejnych odcinków.
"To jest takie wsparcie między parami u nas. Myślę, że od tancerek też można się wiele nauczyć" - dodała Gałązka.
Zobacz też:
Na jego występ w "Tańcu z gwiazdami" czekają wszyscy. Szyc wprost mówi o milionie dolarów
Późnym wieczorem Kayah opuściła studio Polsatu bocznym wyjściem. Do domu nie pojechała sama
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








