Reklama

Reklama

Reklama

Filmik z Dariuszem Szpakowskim trafił do sieci. TVP ośmieszyło legendarnego spikera?

Telewizja Polska kontynuuje serię wpadek, które odbijają się szerokim echem w internecie. Tym razem, nieudany filmik opublikowała w mediach społecznościowych redakcja TVP Sport. Widzimy w nim legendarnego spikera, Dariusza Szpakowskiego (71 l.), który w dość nienaturalny sposób komentuje wyimaginowane bramki Robert Lewandowskiego. Czy wyszło wiarygodnie?

Dariusz Szpakowski bohaterem nowego spotu TVP Sport

Sportowy dział telewizji publicznej chciał pochwalić się tym, że przez najbliższe trzy lata będzie transmitować na swojej antenie mecze Pucharu Króla. Niestety - mało kto zwrócił uwagę na przekaz, bowiem wszyscy skupili na dość niefortunnym spocie, którego jakość pozostawia wiele do życzenia...

Wideo opublikowane na Twitterze, stało się prawdziwym pośmiewiskiem i wywołało niemałą burzę w komentarzach. Filmik przedstawia legendarnego spikera sportowego, Dariusza Szpakowskiego, który "udaje", że komentuje emocjonujący mecz Barcelony oraz widowiskową bramkę Roberta Lewandowskiego:

Reklama

Cóż, efekt jest rzeczywiście piorunujący i robi duże wrażenie, ale raczej nie takie, jakie chciała wywołać redakcja TVP Sport.

Oceńcie sami, czy wyszło spontanicznie?

Żenujący spot TVP Sport. Interauci komentują

Internauci zdążyli już zauważyć, że producentom TVP kolejny raz udało się osiągnąć efekt odwrotny do zamierzonego. Jak to zwykle bywa przy okazji przeróżnych montaży i "efektów specjalnych" pokazywanych w Telewizji Polskiej - wyszło dość sztucznie, a wręcz karykaturalnie...

"Ośmieszacie pana Darka. Wstyd" - napisał pod filmikiem jeden z komentujących.

Jakby jeszcze tego było mało, w materiale opublikowanym przez sportowy dział TVP, pojawia się rażący błąd merytoryczny... Dlaczego bowiem Dariusz Szpakowski nazywa Lewandowskiego "Don Roberto" i chwali go, wykrzykując "grazie", jakby ten grał w lidze włoskiej? Tego nie wie chyba nawet sam komentator.

"Don Roberto, Grazie, witamy w Pucharze Włoch" skomentował ironicznie jeden z internautów.

Być może spiker dał się ponieść marzeniom o transferze polskiego piłkarza do Juventusu Turyn? Możliwe też, że było to zwyczajne przejęzyczenie, nie jest przecież tajemnicą, że Dariuszowi Szpakowskiemu zdarza się czasem pomylić nazwiska, jak to było w przypadku Messiego i Maradony.


Zobacz też:

Jacek Kurski nie chce LGBT+ w TVP? "Nie zapraszam par jednopłciowych..."

Magdalena Ogórek nigdy nie zaakceptuje TEJ rzeczy w atakach konkurencji

Karolina Pajączkowska o pracy w TVP Info: "Nie jesteśmy czytadłami"

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Dariusz Szpakowski | wpadki TVP | TVP SA

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy