Ewa Minge krytykuje świat mody i wieszczy koniec Putina!
Od początku wojny w Ukrainie Ewa Minge dzieli się przemyśleniami na ten temat na swoim Instagramie. Niedawno podzieliła się ciekawą teorią, którą sama opisała jako "wróżenie fusów", czyli pół żartem, pół serio.
Trudno przewidzieć, która teoria spiskowa, czy która choroba Putina jest prawdziwa. Padły już chyba wszystkie możliwe scenariusze, kto, jak, dlaczego i po co. Dorzucę swoje wróżenie z fusów. Przyszło mi do głowy, że jesteśmy może świadkami obalania kolejnego cara Rosji. Może na naszych oczach dokonuje się w tej chwili swoista rewolucja, kiedy to dano chłopczykowi pobawić się w wojnę, żeby tą wojną głównie jego zutylizować. W Rosji od dawana jest bieda i tak abstrakcyjny podział klasowy, że tylko nowe technologie różnią ją od dawnej carskiej Rosji, kiedy bieda była skrajna, a bogactwo aż kłuło w oczy. Oto mamy cara Putina, który być może został przez swoich pobratymców podpuszczony do krwawej zabawy, żeby samemu w niej spektakularnie zginąć. Daj Boże, żeby jak najmniej krwi, bólu, strachu kosztowało nas wszystkich obalenie kolejnego cara. Taka tam teoria, kto wie... czas pokaże
Poza spekulacjami w mediach społecznościowych Ewa Minge zaoferowała uchodźcom realną pomoc. Zamierza udostępnić swój dom dla przyjaciół z Ukrainy. Celebrytka pamięta również o zwierzętach. Przypomniała, że jedna z jej kotek została adoptowana właśnie z Ukrainy.
Wspieramy z całego serca i mocy i Ukrainę. Osobiście szykuje już miejsce w moim domu dla przyjaciół z Ukrainy. Pomagamy także z kotsztos zorganizować pomoc dla zwierząt z Ukrainy. Moja kocia wnuczka Bandi, została adoptowana rok temu z Ukrainy. Ma tylko 3 łapy, ale niezwykle waleczne serce i lewy sierpowy całkiem niezły.
Z kolei w swoim ostatnim wpisanie na Instagramie Ewa Minge ostro skrytykowała świat mody. Odniosła się głównie do reakcji, czy raczej jej braku, na to, co dzieje się teraz w Ukrainie. Inspiracją do przemyśleń były tygodnie mody w Paryżu i Mediolanie, które wbrew oczekiwaniom sporej części odbiorców odbyły się zgodnie z harmonogramem.
Trwa tydzień mody w Mediolanie. Trwa tydzień masakry ukraińskiej. Ostatnie wydarzenia dopięły ostatecznie moją opinię i stosunek do mody. Jest to tak przerażające zestawienie czerwieni, że trudno nie posądzić kreatorów mody, organizatorów tygodni mody o ślepotę lub chciwość. Świat mody ma jeden z najbardziej nośnych międzynarodowo głosów. Armani pokazał niebieski zwany popularnie „ukraińskim” hmmm no zawsze to coś, aczkolwiek można było to wszystko wykorzystać ciut inaczej. Kiedy wpadają mi z kont, które obserwuje relacje gwiazd wybiegu w kieckach na bal prosto z wybiegu, to żałuje, że kiedyś uznałam je za godne obserwacji. Wszyscy się chwile temu solidaryzowali z tą intrygującą Ukrainą, powrzucali protesty, hahsztagi i inne medialne zabawki. Odfajkowali, że są, że istnieją ramie w ramie z cierpiącym krajem. I na tym wykopanym grobowcu wolnego, demokratycznego świata poprzebierali się w puste bogactwo i idą na swój bal.
Kim jest Ewa Minge?
Ewa Minge z domu Butkiewicz urodziła się 23 maja 1967 roku w Szczecinku. Studiowała kulturoznawstwo i historię sztuki. Od 1994 zajmuje się modą i luksusowym wzornictwem przemysłowym, zwłaszcza tworzeniem ubrań i akcesoriów. Jest autorką linii ubrań "Eva Minge", która obejmuje kolekcje sportowe, biznesowe, koktajlowe i wieczorowe oraz haute couture. Od 1996 roku prezentuje swoje autorskie kolekcje ubrań na pokazach mody w największych miastach na świecie.
Zobacz także:
Magda Gessler wychwala po nocy prezydenta Ukrainy. Pomyliła nazwisko...
Krzysztof Jackowski już ucieka z Polski?! Wstrząsające nagranie z samochodu jasnowidza
Premier: Do Polski trafiło 300 tys. uchodźców. Kryzys humanitarny narasta
Spadek liczby chorych pod respiratorami. Nowe dane resortu zdrowia








