Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Ewa Farna: Mój chłopak zdradził mnie z gwiazdą porno

Ewa Farna (20 l.), choć jest szczęśliwie zakochana, posmakowała już zdrady. Jej pierwszy chłopak zdradził ją z aktorką filmów dla dorosłych...

20-letnia piosenkarka spotyka się obecnie z Martinem Chobotem, gitarzystą ze swojego zespołu.

24-latek jest z pochodzenia Czechem i wykształconym muzykiem. Ukończył konserwatorium Jaroslava Jezka oraz Wyższą Szkołę Ekonomii w Pradze.

Poprzednie związki wokalistki nie były tak udane. Wcześniej Ewa związana była m.in. z popularnym w Czechach piosenkarzem Tomkiem oraz muzykiem Marcusem, który choć zapewniał ją, że jest jego ideałem piękna, zdradził z gwiazdą porno.

"Marcus zawsze powtarzał mi, że jestem przepiękna i wszystkie laski zrobione w salonach kosmetycznych przy mnie wymiękają. A po paru latach zdradził mnie właśnie z taką blond lalką, nota bene byłą gwiazdą porno. Dowiedziałam się o tym z gazet i był to dla mnie cios prosto w serce" - opowiada Farna na łamach "Grazii".

Reklama

Podkreśla, że została tak dotkliwie zraniona, że do dziś alergiczne reaguje na wszelkie komplementy dotyczące jej urody. Gdy słyszy, że jest ładna, zaprzecza, nie wierząc w duchu.

"Uważam, że nie jestem ani ładna, ani szczupła. (...) Ale jak patrzę na silikonowy ideał piękna, to przyznam, że nie chcę być piękna" - mówi.

Marzy o trójce dzieci, domu przy lesie i koniu. Swoją przystań chciałaby stworzyć właśnie z Martinem, z którym obecnie się spotyka. Bardzo się jednak boi...

"Ciągle czuję strach, że jeśli nie uda mi się tego zrealizować, to nie będę w pełni szczęśliwa".

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Ewa Farna

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »