Reklama

Reklama

Reklama

Elżbietę Jaworowicz w TVP aż zmroziło. Wstrząsające słowa lekarzy!

Elżbieta Jaworowicz (75 l.) w ostatnim odcinku "Sprawy dla reportera" wysłuchała zwierzeń senator Lidii Staroń. Słowa pani polityk niezwykle poruszyły gwiazdę TVP...

Senator Lidia Staroń jest aktualną kandydatką Prawa i Sprawiedliwości na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. 

Kobieta rozpoznawalność zdobyła jednak w dużej mierze dzięki programowi "Sprawa dla reportera", gdzie bywa częstym gościem. 

Pani polityk gościła także w ostatnim odcinku, gdzie poruszono m.in. temat matki czworga dzieci, która przeżyła prawdziwą tragedię. 

W pewnym momencie doznała zatrzymania akcji serca, co trwało ponad pół godziny. Kobietę udało się przywrócić do życia, ale lekarze nie dawali jej większych szans na powrót do pełnej sprawności.  

Reklama

Lidia Staroń podzieliła się wstrząsającym wyznaniem

Jednak determinacja bliskich kobiety sprawiła, że 27-latka dziś w miarę normalnie funkcjonuje.

Niespodziewanie głos zabrała wówczas Lidia Staroń. Pani senator wyjawiła, że sama kilka lat temu przeszła rozległy udar. Od lekarzy usłyszała podobne słowa, co bohaterka odcinka. 

"Trzy lata temu miałam udar. Powiem tak... Sama pamiętam jak lekarze powiedzieli, że ze mnie już nic nie będzie! - wyznała.

"Żartuje pani!" - przerwała nagle zszokowana Jaworowicz, która nie byłą w stanie ukryć swojego poruszenia. 

"Powiedzieli, że nie będę mówiła, że... a różne rzeczy... to już nieważne" - wyznała Staroń i szybko ucięła temat.

Na szczęście dziś pani senator czuje się bardzo dobrze, a niebawem być może obejmie równie ważne stanowisko RPO. 

***

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »