Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Edyta Górniak nie kryje łez. Jak wypadła na "Murem za polskim mundurem"?

Edyta Górniak (49 l.) wystąpiła na koncercie TVP "Murem za polskim mundurem". Emocje po koncercie jeszcze nie zdążyły opaść, a Edyta postanowiła podzielić się z obserwatorami swoją refleksją na temat polskiej sytuacji politycznej. Jak gwiazda wypadła w patriotycznym show?

Edyta Górniak nie kryje łez po koncercie "Murem za polskim mundurem"

Edyta Górniak dołączyła do panteonu gwiazd, które bawiły się na imprezie na cześć żołnierzy zorganizowanej przez Telewizję Polską. W Mińsku Mazowieckim, w 23. Bazie Lotnictwa Taktycznego TVP zaprosiło na koncert "Murem za polskim mundurem", który miał być wyrazem wsparcia dla służb mundurowych na granicy polsko-białoruskiej.

Show było długo zapowiadane przez Telewizję Polską i miało być pretekstem do okazania solidarności z polskimi żołnierzami. Wydarzenie jednak nie przypadło wszystkim do gustu. Wiele osób krytykowało nie tylko sam pomysł, ale i wykonanie. Zastrzeżenia budzi mało patriotyczny repertuar (zaproszenie zagranicznych wykonawców) oraz zignorowanie faktu, iż w Polsce odnotowuje się wzrost zakażeń koronawirusem.

Reklama

W czasie gdy na mińskiej estradzie bawiły się gwiazdy TVP, żołnierze ciężko pracowali na wschodzie kraju, a migranci zaś - marzli i cierpieli z głodu. Warto przypomnieć, że na granicy służby medyczne nadal nie mogą okazać pomocy potrzebującym.

Na patriotyczne show zaproszono wyjątkowych gości. Na scenie pojawili się m.in. gwiazdor Eurowizji Rafał Brzozowski, zespół jednego przeboju Las Katchup, Elwira Mejk z Trubadurami, Lou Bega wykonujący "Mambo numer 5" i oczywiście - Edyta Górniak.

Edyta Górniak - "Murem za polskim mundurem"

Wyraźnie wzruszona Edyta Górniak wykonała wojskową pieśń "Czerwone maki na Monte Cassino" oraz utwór Czesława Niemena pod tytułem "Dziwny jest ten świat". Wokalistka, jak zwykle, zachwyciła elegancją oraz swoimi możliwościami wokalnymi. 

Piosenkarka miała na sobie tego wieczoru dwie stylizacje: pieśń wojskową wykonała w czerwonej  mini przypominającej kwiat maku, zaś utwór Niemena - w zielonej sukni do ziemi.

Późnym wieczorem, po koncercie, Edyta opublikowała na swoim instastory nagranie, na którym słucha swojego wykonania "Czerwonych maków". Wokalistka nie powstrzymywała łez i próbowała wyjaśnić przekaz, jaki stał za jej występem.



Zobacz też:

Skandal po koncercie TVP. Oberwało się Jackowi Kurskiemu!

Drezdenko. Awantura podczas kontroli sanepidu w sklepie

Joanna Opozda ujawniła hejterkę, która życzyła jej śmierci


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »