Edyta Bartosiewicz nie wybiera się na emeryturę. "Dopóki będę czuła, że mam siłę"
Edyta Bartosiewicz już wkrótce zajmie miejsce Margaret w programie "The Voice of Poland". 61-latka w najnowszej rozmowie z mediami wyjawiła, że choć mogłaby już cieszyć się urokami emerytury, na ten moment nie ma takich planów.
"Jeszcze nie przeszłam na emeryturę, powiem szczerze, chociaż wiek mam emerytalny, ale wiesz, to jest pasja (...) Absolutnie chcę grać, dopóki będę czuła, że mam siłę. Na razie widzę, że jest coraz lepiej, wiesz? Nie wiem, jak długo to potrwa. Modlę się, żeby jak najdłużej. Mam dobry czas, dużo się właśnie fajnych rzeczy zaczyna dziać" - powiedziała Plotkowi.
Co ciekawe, Bartosiewicz w październiku pochwali się nowym repertuarem. Praca nad programem nie sprawi, że zwolni swoje dotychczasowe tempo.
"(...) Chcę zagrać przy gitarze taki premierowy odsłuch nowego materiału. Myślę, że to może być bardzo ciekawe, bo to też jest taki projekt. Lubię robić teraz pionierskie rzeczy. Inni artyści raczej się na to nie decydują. Z jakiegoś powodu tak się dzieje i po prostu dobrze mi" - wyznała.
Edyta Bartosiewicz o "The Voice of Poland". Już dawno otrzymała zaproszenie
W rozmowie z innym źródłem Bartosiewicz zaznaczyła, że wcześniej nie czuła się gotowa na podjęcie wyzwania w postaci zajęcia fotela jurorki.
"To stało się organicznie, naturalnie. Już miałam zaproszenie do pełnienia tej roli przy pierwszej edycji, ale wtedy tego nie czułam" - mówiła na łamach "Super Expressu".
Margaret zrezygnowała z programu TVP z powodu zobowiązań
Przypomnijmy, że Margaret, która dotąd była jurorką w programie, zrezygnowała z powodu innych zobowiązań zawodowych.
"Najważniejsze "voice'owe" plany Margaret na jesień to wydanie albumu "TRIPOLAR", do którego nasza Primabalerina szykuje wyjątkowy koncert premierowy. Stay tuned" - przekazał management gwiazdy na prośbę Radia Eska.

Czytaj też:
Edyta Bartosiewicz po latach ujawniła kulisy współpracy z Edytą Górniak. "Nie mam pretensji"
Wielkie poruszenie w "The Voice of Poland". Edyta Bartosiewicz zasiądzie w fotelu trenerskim
Edyta Bartosiewicz szczerze o wielkim hicie: "To było totalne zaskoczenie"








