Małgorzata Tomaszewska dołączyła do ekipy porannego pasma TVP w 2019 roku. Zastąpiła w roli prowadzącej Monikę Richardson, która przez 6 lat była związana z programem "Pytanie na śniadanie". Pogodynka występuje w duecie z Aleksandrem Sikorą.
Wpadki w "Pytaniu na śniadanie"
Małgorzata Tomaszewska nie miała ostatnio dobrego poniedziałku. Zdarzyły jej się dwie wpadki na żywo podczas rozmowy z gośćmi. Niestety nie umknęły one uwadze widzów.Rozmowa w studiu dotyczyła studentów obecnych podczas porodów, którzy uczą się w szpitalach klinicznych. W związku z tym zaproszono doświadczoną położną, Agnieszkę Mińko oraz kobietę, która rodziła w tych warunkach, Sylwię Andreson-Hanney. Obie panie miały swoje spostrzeżenia i zupełnie inną perspektywę.Jednak zanim doszło do rozmowy, Małgorzata Tomaszewska przedstawiała swoich gości i zaliczyła pierwszą wpadkę... Pomyliła imię i nazwisko jednej z nich. Kobieta poprawiła prowadzącą, a w studiu, jak można się spodziewać, zapadła niezręczna cisza. Oczywiście Tomaszewska przeprosiła. Wyjaśniła, że to nie jej wina: "Bardzo przepraszamy! Tym bardziej, że znamy się nie od dziś. Ale scenariusz tak powiedział, więc tak już poszło". Szybko zreflektował się współprowadzący Aleksander Sikora, otwiera się w nowym oknie.
Bardzo przepraszamy za pomyłkę. Zawinił czynnik ludzki, taki jest nasz program, jesteśmy na żywo
Po chwili doszło jednak do kolejnej pomyłki. Pogodynka powiedziała o położnej, że jest doktorem, a gościni ponownie musiała ją poprawić. ***Zobacz także:
Ewa Krawczyk bez połowy renty. To przez junioraDorota Zawadzka wystąpiła w "Wiadomościach" TVP!? Nikt jej nie uprzedził?44-letnia miliarderka zachwyca na rurze! Chwali się doskonałą sylwetką!








