Reklama

Reklama

Reklama

Dramatyczne wieści! Ola Żuraw ma guza piersi. Czeka na wyniki biopsji

Aleksandra Żuraw opublikowała na Instagramie serię stories, w których wyznaje, że jakiś czas temu wyczuła w lewej piersi niepokojącą zmianę. Przeszła specjalistyczne badania, które potwierdziły obecność guza.

Aleksandra Żuraw była uczestniczką "Top Model". Program przyniósł jej rozpoznawalność, co pomogło jej w rozwijaniu biznesu. Dzisiaj jest influencerką i projektantką.

Ostatnio wyznała, że wyczuła w lewej piersi zmianę, która ją zaniepokoiła. Natychmiast zgłosiła się do lekarza i przeprowadziła wymagane badania. Niestety, USG potwierdziło, że to guz. 

Żuraw nie ukrywała, że jest przerażona diagnozą. Wspominała, że ma małe dziecko i rodzinę. Teraz próbuje myśleć pozytywnie i nie nastawiać się na najgorszy scenariusz. 

Reklama

Wyznała, że chociaż pozornie widać po niej spokój i opanowanie, to jedynie maska. W środku tłumi złość, co jest efektem złych doświadczeń z dzieciństwa i okresu dorastania.

Na koniec opowiedziała o tym, że stara się zorganizować rzeczywistość swojej rodziny na wypadek, gdyby jednak potwierdziły się najgorsze diagnozy. Wykupiła nawet ubezpieczenie.

***
Zobacz także:

Beata Kozidrak odwołała się od wyroku! Gwiazda nie chce pracować społecznie?

Beata Tyszkiewicz wymaga stałej opieki. Córka aktorki musiała podjąć trudną decyzję

Kamil Durczok w ostatnim wywiadzie rozliczał się z TVN

Więcej newsów o gwiazdach, ekskluzywne materiały wideo, wywiady i kulisy najgorętszych imprez znajdziesz na naszym INSTAGRAMIE Pomponik.pl

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Aleksandra Żuraw | Top model | guzki w piersiach

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »