Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Dorota Kolak rzuci karierę dla córki?! To będzie dla nich ciężki czas!

Dorota Kolak (60 l.) nie może narzekać teraz na brak pracy w swoim życiu. Jednak niedługo wszystko może się zmienić…

Od kilku lat ma znakomitą passę. Przestała być jedynie aktorką teatralną, ale z powodzeniem występuje w filmach kinowych i serialach.

Reklama

Cenią ją reżyserzy, a widzowie kochają i zapamiętują każdą postać, w którą wciela się Dorota Kolak. Jak się okazuje, niedawno gwiazda otrzymała kolejną, niezmiernie interesującą ofertę pracy. 

"Zaproponowano jej dołączenie do zespołu Nowego Teatru w Warszawie" - zdradza "Na żywo" jej znajoma. - "Przyjmując angaż, musiałaby sprowadzić się do stolicy na stałe, a nie, tak jak obecnie, podróżować z Gdańska na plany filmowe w Warszawie" - mówi informator gazety.

Artystka była zdecydowana na życiową rewolucję. Nowy Teatr cieszy się bowiem renomą, a jego sława sięga daleko poza Polskę. Artyści w nim zatrudnieni często występują za granicą.

"Dorota doszła do wniosku, że czas pożegnać się z Teatrem Wybrzeże, w którym pracuje od 30 lat i rozpocząć przygodę w stolicy" - wyjawia dobrze poinformowana osoba. - "Jej mąż, Igor Michalski, który też jest aktorem i doskonale rozumie jej ambicje, zgodził się, by na pewien czas przeniosła się do Warszawy. I nagle okazało się, że ona jednak nie może wyjechać" - zdradza rozmówca.

Gwiazda postanowiła pozostać na Wybrzeżu na wieść, że jej córka Katarzyna Michalska (32 l.), z zawodu również aktorka, jest w ciąży.

"Dorota ogromnie przejęła się stanem jedynaczki, stara się ją wspierać i nie wyobraża sobie, aby mogła skoncentrować się teraz na pełnej wyzwań pracy w nowej dla siebie placówce"- kwituje źródło tygodnika.

Zamiast do kolejnych premier aktorka przygotowuje się więc do roli babci. Zostanie nią już na wiosnę.

"Nie będę babcią etatową, ale moja córka też takich typowych babć nie miała" - zadeklarowała w niedawno udzielonym wywiadzie. - "Chciałabym być taką babcią, jaką była moja mama. Pokazywała wnuczkom świat, zabierała do muzeów, do teatrów. Jeżeli trzeba będzie być babcią przytulanką, to nią będę. I nawet usmażę naleśniki" - dodała.

***
Zobacz więcej materiałów wideo: 

Na żywo

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Dorota Kolak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »