"Familiada", która gości w TVP od 1994 roku jest jednym z ulubionych teleturniejów polskich widzów. Jej gospodarzem od początku jest Karol Strasburger, który od trzech dekad wita widzów jakimś żartem. Jego "suchary" przeszły już do legendy. Choć formuła programu praktycznie od początku się nie zmieniła, "Familiada" ciągle pozostaje w czołówce.
Od pewnego czasu produkcja "Familiady" sygnalizowała, że wiosenny sezon teleturnieju dobiega końca. I faktycznie, ten dzień nadszedł. Ostatni premierowy odcinek tego sezonu został wyemitowany w niedzielę, 17 maja 2026 r., tradycyjnie o godzinie 14:00. Od przyszłego tygodnia TVP nie będzie emitowała nowych odcinków, tylko powtórki.
Produkcja "Familiady" żegna się z widzami
Produkcja "Familiady" pożegnała się z widzami. Mieli jednak też dobre informacje. Jak się okazuje ulubiony teleturniej TVP wróci już na początku września.
"Kochani Widzowie - 𝐃𝐙𝐈𝐄̨𝐊𝐔𝐉𝐄𝐌𝐘, że byliście z nami przez te 𝟖𝟑 𝐎𝐃𝐂𝐈𝐍𝐊𝐈. Intensywnie pracujemy nad następnymi i zdradzimy Wam już teraz, że spotykamy się ponownie... 𝟎𝟓.𝟎𝟗.𝟐𝟎𝟐𝟔" - poinformowali producenci w ostatnim komunikacie.
Karol Strasburger przekazał wiadomość
Również gospodarz "Familiady" pożegnał się z widzami. Karol Strasburger napisał na Instagramie krótki komunikat:
"Mamy małą przerwę, życzę państwu dobrych wakacji. A nowe odcinki już od września".
Zobacz też:
Potwierdziło się w sprawie Strasburgera. Nie wytrzymał, tego już było za wiele
Karol Strasburger ma kłopoty. Widzowie piszą do produkcji "Familiady", a gospodarz przeprasza








