Maciej Kurzajewski i Katarzyna Cichopek zaskoczyli odbiorców. Takie wydarzenie w dalekiej podróży
Maciej Kurzajewski i Katarzyna Cichopek nie kryją, że miniony rok był dla nich bardzo wyjątkowy. Zwłaszcza, że spełnili swoje marzenie i nareszcie stanęli na ślubnym kobiercu. Z tej okazji postanowili świętować 2026 tak, jak lubią - w dalekiej podróży.
Maciej już o świcie zaskoczył wiernych odbiorców. Ogłosił na Instagramie, że będąc na urlopie w Chinach udał się... by pobiegać! Widać, że nie ma zamiaru marnować czasu ani okazji, by realizować się na polach, które są jego priorytetem.
Katarzyna Cichopek o podróży poślubnej. Dlatego odłożyli ją w czasie
Kasia Cichopek już jakiś czas temu zapowiadała, że po samej ceremonii nie mają czasu na wyjazd. Dlatego odłożyli go w czasie.
"Trochę nie mamy na nią czasu [podróż poślubną], bo dużo się dzieje. Mam co weekend wydania "halo tu polsat", które nas obligują do tego, żebyśmy byli na miejscu. Marzymy o tym, żeby polecieć daleko, więc potrzebujemy trochę więcej czasu. Co się odwlecze, to nie uciecze. Długo czekaliśmy, żeby nastąpił ten dzień, więc teraz poczekamy na przepiękną wymarzoną podróż poślubną" - opowiadała Plejadzie.
Kasia rozwiała też wątpliwości w sprawie podróży, którą mieli odbyć do jej zapracowanego syna.
"Wiem, że pojawiły się publikacje, że odwiedzimy mojego syna w Argentynie. Mój syn jest na wymianie międzyszkolnej. Ta wymiana polega na tym, że mamy dać młodzieży przestrzeń na to, żeby oni żyli tam swoim życiem, dlatego tę podróż do Argentyny odłożymy na sam koniec jego wymiany, kiedy będziemy mogli polecieć, bo tam też panują pewne reguły, które bardzo szanujemy" - dodała.
Katarzyna Cichopek podsumowała 2025 rok
Cichopek dała też do zrozumienia, że 2025 był rokiem pełnym możliwości, z których z wielką przyjemnością skorzystała.
"To był naprawdę dobry rok. Rok, w którym zamknęliśmy jedne drzwi i otworzyliśmy wiele nowych. Wprowadziliśmy się do nowego domu, który szybko stał się naszym miejscem - pełnym codziennych chwil, planów i spokoju. Do rodziny dołączył pies, który wniósł mnóstwo radości, śmiechu i spacerów bez względu na pogodę" - pisała na Facebooku.
Widać, że miłość kwitnie?
Czytaj też:
Cichopek i Kurzajewski wielkie ogłosili nowiny z dalekiego zakątka. Tak wkroczą w nowy rok
Kurzajewski znienacka wspomniał o mamie. Cichopek nie mogła się powstrzymać








