Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Doda Rabczewska potwierdza sensacyjne plotki! Cała prawda o jej kolejnym mężu!

Doda Rabczewska-Stępień zaskoczyła wyznaniem dotyczącym jej kolejnego męża. Gwiazda zapewnia, że nie potrafiłaby być żoną bogacza, bo zbyt mocno by się rozleniwiła, a ona nie potrafi tylko "leżeć i pachnieć". Czy Max Hodges spełnia te oczekiwania? A może ma kogoś innego na myśli?

Do tej pory Doda funkcjonowała przede wszystkim w świecie muzyki. Jakiś czas temu weszła również w branżę filmową. Niebawem odbędzie się premiera filmu "Dziewczyny z Dubaju", którego jest producentką kreatywną. Wokalistka zaznacza, że chce się rozwijać na wielu płaszczyznach i wciąż szuka odpowiedniej dla siebie przestrzeni artystycznej. Zapewnia też, że jeszcze nie raz zaskoczy swoich fanów.

Doda wyjawia, jaki powinien być jej kolejny mąż

Wokalistka podkreśla, że jest osobą twórczą, rozpiera ją wręcz energia i ma silną potrzebę działania, dlatego też nie potrafi siedzieć bezczynnie na kanapie. Kiedy realizuje jeden projekt, w głowie ma już kilka kolejnych.

Reklama

Dla Dody nie ma rzeczy niemożliwych. Często wychodzi przed szereg, potrafi zapukać do wielu drzwi i mimo różnych przeszkód, które się pojawiają na jej drodze, konsekwentnie dąży do realizacji swojego celu. Nie zraża się niepowodzeniami, a pomagają jej w tym niewątpliwie duża pewność siebie i poczucie własnej wartości.

Zobacz też:

Kaczyński o Tusku: ten człowiek nie potrafi przegrywać

Cichopek zachwyca w jesiennych stylizacjach. Ale nogi

To Wieniawa miała reklamować fast foody


Newseria Lifestyle
Dowiedz się więcej na temat: Dorota 'Doda' Rabczewska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »