Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Marcin Gortat takiego ciosu się nie spodziewał! Polska gwiazda nie przebiera w słowach!

Marcin Gortat w niedawnym wywiadzie dla Żurnalisty podzielił się swoimi przemyśleniami na temat kobiet, które zarabiają dzięki postom zamieszczanym w social mediach. Wiele osób uznało tę wypowiedź za pogardliwą i niestosowną. Sam koszykarz przeprosił urażone panie, ale zrobił to w dość osobliwy sposób. Przeprosin nie przyjęła m.in. Ewa Minge, która postanowiła skomentować zachowanie sportowca. Projektantka tak ostra nie była już dawno...

Wywiad Marcina Gortata odbił się szerokim echem w mediach. Koszykarz rzadko opowiada o swoim życiu prywatnym, ale w rozmowie z Żurnalistą zrobił wyjątek. I chyba niepotrzebnie...

Sportowiec zaczął ze szczegółami opowiadać o swoich związkach. Z byłymi partnerkami postanowił się rozliczyć jednak w dość specyficzny sposób...

"Miałem moje eskapady z kobietami. Mogą być szeroko znane w mediach... Niektóre mniej, niektóre bardziej, ale miałem przyjemność spotykać się z wieloma kobietami i nawet spotykać się z tymi, o których nie było nawet głośno" - zaczął swój wywód Marcin.

Następnie były koszykarz podzielił się przemyśleniami na temat niektórych przedstawicielek płci pięknej. 

Reklama

"Gardzę kobietami, które uważają, że są kimś, a nie są tymi osobami, za które się podają. Nienawidzę kobiet, które zaczynają dzień od tego, że rano odpalają Instagram i wstawiają pierwszy post, zanim pójdą do ubikacji – podkreślił.

Na tym nie koniec, ponieważ Gortat gardzi przede wszystkim paniami, "których życie opiera się na tym, żeby sprzedać post za trzy tysiące złotych". 

"Nie cierpię takich osób, które sprzedają wszystko ze swojego życia. Nie trawię takich osób, które nie mają podstawowych wartości życiowych, sprzedają wszystko ze swojego życia codziennie, wystawiając swoją prywatność w mediach" - oburzał się.

Ewa Minge miażdży Gortata

Słowa koszykarza spotkały się z ogromną krytyką. Internautki masowo zaczęły komentować jego zachowanie pod zdjęciami na Instagramie Gortata. Sportowiec postanowił obrócić wszystko w żart, odpowiadając na jeden z komentarzy w dość osobliwy sposób: 

"Lol… Kiedy my bez was żyć nie możemy" - brzmiały "przeprosiny" Gortata.

Niespodziewanie do grona krytykujących Marcina postanowiła dołączyć sama Ewa Minge. Projektantka słynie z ciętego języka, więc nietrudno się domyślić, że i tym razem nie szczędziła gorzkich słów pod adresem sportowca. 

"Niezaprzeczalna gwiazda koszykówki udzieliła wywiadu. Najpierw wbiło mnie: 'Teraz moja żona zarabia na mnie'. Myślę, że w głębi byłby pewnie jakiś sens tej wypowiedzi, więc proszę o rozwinięcie Pana Marcina, bo zabrzmiało niewolniczo, a to krucha kobieta, choć podobno mentorka... Może i my poślemy swoje żony, mężów na zarobek dla nas" - kpi Ewa.

Projektantkę najbardziej oburzyły jednak słowa dotyczące kobiet, które "sprzedają się za 3 tysiące na Instagramie".

"Rozumiem, że świat z pozycji 2,11 metra wydaje się malutki, a 3 tysiące za post w zestawieniu z 13,57 miliona dolarów rocznie wręcz śmieszny i pełen pogardy, a może chodziło o to, że te trzy tysiące zarobione z rana nie szły na konto pana Marcina? Rozumiem, że one nie pracowały już "na mnie", a był to nasz wspólny poranek" - ironizuje gwiazda. 

Minge staje w obronie jego byłych partnerek
, o których tak pogardliwie się wypowiadał. Projektantka twierdzi, że niczym sobie nie zasłużyły na takie traktowanie, bo w przeciwieństwie do koszykarza nie pobiegły do mediów, by się na niego żalić...

"Żadna z tych kobiet nie dała powodu do takiego zachowania, nie obsmarowała tych ponad dwóch metrów boskości na swoich social mediach, nie poleciała do prasy, że ją mdli po rozstaniu od wspinania się na wyżyny oczekiwań i roszczeń oraz ego. (...) Bycie influencerem jest zawodem jak każdy inny. Może nie będzie to 13,57 miliona, ale 3 tysiące. Inna Pana kobieta, dla tych trzech tysięcy musiałaby każdego dnia wstać świtem do pracy i wrócić zmęczona wieczorem. Tylko czy taka kobieta miałaby szanse u tak Dużego Człowieka?" - zastanawia się głośno Minge. 

Myślicie, że Gortat odpowie na jej wpis?

Więcej newsów o gwiazdach, ekskluzywne materiały wideo, wywiady i kulisy najgorętszych imprez znajdziecie na naszym INSTAGRAMIE Pomponik.pl


Zobacz też:

Kaczyński o Tusku: ten człowiek nie potrafi przegrywać

Cichopek zachwyca w jesiennych stylizacjach. Ale nogi

To Wieniawa miała reklamować fast foody

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Marcin Gortat

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »