Deynn i Majewski: "Miłość taka jak nasza, zdarza się rzadko". Koniec kryzysu?
Deynn i Daniel Majewski, otwiera się w nowym oknie od pewnego czasu informowali fanów o kryzysie w swoim małżeństwie, a nawet sugerowali, że to już definitywny koniec tego związku. Te stanowcze deklaracje nijak miały się do ich późniejszej wspólnej wizyty na gali Fame MMA, gdzie Daniel miał wyznawać Maricie miłość., otwiera się w nowym oknie
W poniedziałek Deynn zakomunikowała na Instagramie, otwiera się w nowym oknie, że nie rozstają się z Danielem i nadal się bardzo kochają. Influencerka zdradziła, że podczas pierwszego od pięciu lat kryzysu "mieszkali praktycznie osobno", i nie trudno było o awanturę między nią a mężem.
Niektórzy followersi zarzucają Majewskim, że afera miedzy nimi została sztucznie wykreowana dla zasięgów w sieci.
Ta sytuacja nie była żartem. (...) W pewnym momencie przestało nam się nawet chcieć kłócić, woleliśmy się mijać i mieć w siebie wyje*ane. Maksymalne wypalenie.
Majewscy mieli kłócić się nieustannie, a Daniel już pakował walizki do nowego mieszkania, w którym mógłby wieść samotne życie.
Para wyraźnie przemyślała temat rozstania, bo zgodnie uznali, że nie potrafią bez siebie żyć. Po gali Fame MMA wspólnie poszli na imprezę, a niedzielę - według relacji Marity, otwiera się w nowym oknie - spędzili wspólnie w łóżku "przytulając się i rozmawiając o przyszłości".
Miłość taka jak nasza zdarza się bardzo rzadko i dopóki jest cień szansy, to trzeba o nią walczyć
Zobacz też:Koronawirus. Odkryto roślinę, która hamuje namnażanie wszystkich wariantów koronawirusa, otwiera się w nowym oknieJak ugotować zupę bez mięsa i kostki rosołowej?, otwiera się w nowym oknieSyn Wiśniewskiego opuścił rodzinę! Wyznał prawdę o swoim życiu, otwiera się w nowym oknie

Więcej newsów o gwiazdach, ekskluzywne materiały wideo, wywiady i kulisy najgorętszych imprez znajdziecie na naszym INSTAGRAMIE, otwiera się w nowym oknie Pomponik.pl








