Reklama

Reklama

Reklama

Deląg nie może liczyć na publiczną służbę zdrowia! Wydało się, ile płaci na ZUS!

Paweł Deląg udzielił ostatnio wywiadu, w którym ponarzekał na polską służbę zdrowia. Aktor liczy, że rządzący w końcu ją zreformują, a nie tylko będą o tym mówić w mediach. Gwiazd wyjawił, jaką składkę co miesiąc płaci na ZUS. Jednocześnie jest przekonany, że gdyby coś mu się stało, i tak będzie musiał skorzystać z prywatnej opieki medycznej...

Paweł Deląg to jeden z popularniejszych aktorów w naszym kraju. Od kilku lat głośno było też o jego karierze międzynarodowej, a szczególnie o tym, jak sobie radzi w Rosji. 

Wojna w Ukrainie sprawiła jednak, że przestał zarabiać na wschodzie. Zapewnił, że nie zamierza już przyjmować żadnych ofert z tamtejszego rynku.

"Decyzja była błyskawiczna i ostateczna. Nie widzę takiej możliwości. Patrząc na to przede wszystkim od strony etycznej i moralnej. Mamy do czynienia z absolutnym złem, agresją, wojną, zabijaniem ludzi, gwałceniem ludzi, gwałceniem wszelkich zasad i praw" - wyznał w Polsat News.

Reklama

Deląg apeluje o reformę służby zdrowia

Deląg skupił się za to na pracy w Polsce. Ostatnio ukazał się jego nowy film, który też wyreżyserował. Nosi on tytuł "Pani Basia" i porusza ważne społecznie sprawy. 

Deląg w rozmowie z portalem ohme.pl płynnie nawiązał od tego filmu i opowiedział, że sam doświadcza niesprawiedliwości społecznej na co dzień. 

Aktor pożalił się, że nie może liczyć na publiczną służbę zdrowia, choć płaci wysokie składki.

"W filmie pokazuję wiele niesprawiedliwości. Pierwsza z brzegu? Ja w tym momencie płacę na  ZUS składkę na poziomie 1600 zł, a nie daj Boże będę potrzebował pomocy, to niestety będę musiał udać się do płatnej opieki medycznej. Dlatego powinniśmy skoncentrować się na głębokiej reformie służby zdrowia, żeby ona autentycznie w chwilach słabości niosła ludziom realne wsparcie. Bo miarą człowieczeństwa jest to, czy potrafimy pomagać słabszym i to jest sprawa czysto polityczna" - wyznał aktor. 

Wspomniał też o wojnie w Ukrainie i fatalnym stanie powietrza w naszym kraju, z którym rząd także sobie nie radzi...

"Dziś za wschodnimi granicami mamy wojnę. Okrutną i złą. Ta wojna wszystkim nam zagraża. Pandemia COVID wciąż trwa. W Polsce 20 osób dziennie umiera  na choroby wywołane złym stanem powietrza. A jednocześnie w polityce jest tyle kłamstwa, obłudy, że czasem tracimy perspektywę, co jest tak naprawdę najważniejsze" - podsumował gorzko.

Zobacz również:

Dagmara Kaźmierska prezentuje odchudzoną sylwetkę po liposukcji! Wskoczyła w bikini w panterkę...

Tana Mongeau wypina pośladki na jachcie! Celebrytka zaszalała w urodziny...

Sebastian Fabijański i Maffashion mają problemy w związku? Aktor wyznaje: "Jestem wdzięczny Julce za to, co zrobiła"

Pomagajmy Ukrainie - Ty też możesz pomóc

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Paweł Deląg | ZUS

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »