Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Dagmara Kaźmierska wzięła ślub w tajemnicy?! Ten drobny szczegół zdradził wszystko!

Dagmara Kaźmierska (45 l.) z „Królowych życia” niechętnie dzieli się szczegółami ze swojego życia uczuciowego. Na początku roku zdradziła jedynie, że jest szczęśliwie zakochana. Czyżby para zdecydowała się na kolejny krok?

Ostatni rok był dla Dagmary Kaźmierskiej wyjątkowo trudny. Na skutek wypadku gwiazda musiała przejść wiele zabiegów i wielomiesięczną rehabilitację. 

W tym ciężkim okresie mogła liczyć na wsparcie rodziny, przyjaciół oraz ukochanego partnera.

Niestety, do tej pory o jej związku wiedzieliśmy niewiele. W jednym z wywiadów przyznała jedynie, że jest bardzo szczęśliwa, a jej wybranek  to przystojny, wyrozumiały i cierpliwy mężczyzna z zasadami.

Co ważne, już na początku tego roku była pewna swoich uczuć, ale jak mówiła, pierścionka i ślubu jeszcze nie było.

Wszystko wskazuje jednak na to, że para zdecydowała się w końcu zalegalizować swój związek. Zdradził ich jeden szczegół!

„Obrączka na palcu jest, zaręczynowy też. Już chyba po... Odbył się ślub …cichy... Ale kto jest wybrańcem? Tego nikt nie wie, słodka tajemnica” – zauważyła jedna z fanek pod zdjęciem Dagmary z fryzjerem.

Na odpowiedź „królowej” nie trzeba było długo czekać.

„Choć jedna dostrzegła” – skwitowała, wstawiając do komentarza emotkę pierścionka zaręczynowego.

Na razie Kaźmierska nie zdecydowała się oficjalnie potwierdzić tych doniesień.

Kto wie, może zrobi to już dziś wieczorem na kanapie u Kuby Wojewódzkiego? 

Reklama


***

Zobacz więcej materiałów z życia gwiazd:


pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Dagmara Kaźmierska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »