Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Kaczorowska i Rogacewicz zrobili wspólny projekt. Dla niego musieli wiele odpuścić
Obecnie Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz całą swoją energię poświęcają na spektakl "Siedem". Zainspirowani udziałem w "Tańcu z gwiazdami" partnerzy postanowili bowiem przedłużyć swoją obecność na sali prób i stworzyli taneczne przedstawienie o różnych odsłonach miłości.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Zakochani podeszli do tematu bardzo ambitnie. Jeszcze przed wyklarowaniem się choreografii ogłosili ogólnopolską trasę, którą rozpoczęli blisko trzy tygodnie temu. To właśnie ze względu na występy ich grafiki są obecne bardzo napięte.
Z tego powodu tancerka postanowiła zrobić przerwę w pracy na planie "Klanu", z którym związana jest nieprzerwanie od 27 lat, a aktor odpuścił główną rolę w serialu, w którym grał od 2024 roku. Ale w jego przypadku to już zmiana na stałe...
Niespodziewany zwrot ws. Rogacewicza. Przez to zwolniono go z TVP
Można było się spodziewać, że nowy projekt pochłonie parze sporo czasu, ale chyba nikt nie sądził, że Rogacewicz straci przez to posadę w TVP. A jednak tak się stało.
"W odcinku, który widzowie zobaczą 18 kwietnia, u boku Alexa pojawi się nowy opiekun [wcieli się w niego Karol Dziuba - przyp. aut.]. Produkcja zdecydowała się na taką zmianę ze względu na inne zobowiązania Marcina Rogacewicza, a konkretnie jego spektakl 'Siedem'. Rozstanie odbyło się w przyjaznej atmosferze - Paweł Kozera, którego grał, nie umrze, tylko wyjedzie z Warszawy. Czy kiedyś wróci? Na to raczej nikt się nie nastawia" - twierdzi źródło Pudelka.
Jakby tego było mało, dosłownie tego samego dnia, gdy powyższa wiadomość obiegła media, mężczyzna obchodził swoje 46. urodziny. Na dwie godziny przed ową datą był jeszcze na scenie, a publiczność śpiewała mu "Sto lat".
W tak ważnym dla niego momencie głos zabrała też sama Kaczorowska. Po tym, co zrobiła, plotki z pewnością nie ucichną...
Ledwo stracił pracę, a tu takie wieści o Rogacewiczu. Pokazał się z Kaczorowską, padły wymowne słowa
W środę, 25 marca późnym popołudniem Agnieszka opublikowała na Instagramie zdjęcie z solenizantem. Uśmiechnięta para zapozowała razem w lesie, czego najwyraźniej Marcin bardzo potrzebował.
"Dziś tak jak lubisz najbardziej. W ciszy. W naturze. Bez pędu" - napisała Kaczorowska, życząc ukochanemu, by jego "piękne serce zawsze było spokojne i kochane".
Ale uwagę wszystkich zwrócił pewien wymowny szczegół. W rękach Rogacewicz trzyma bowiem okazały tort z karteczką z napisem: "I co dalej?". Pytanie to oddaje zarówno pełen niepewności okres przejściowy, jak i zapowiada najwyraźniej duże zmiany.
Utrata pracy i urodziny w jeden dzień. Nagle Kaczorowska wyznała o przyszłości Rogacewicza
Tancerka zadała to pytanie już zresztą kilka dni wcześniej, gdy dziękowała fanom za tak ciepły odbiór ich spektaklu.
"(...) Mnóstwo pomysłów nam wpada w tej trasie do głowy… teraz pytanie "i co dalej?". A raczej… 'od realizacji którego kolejnego marzenia zacząć?'" - mówiła w sieci.
Wygląda na to, że więcej niż obaw o przyszłość jest w partnerach ekscytacji i ciekawości wobec tego, co przyniesie życie. Być może pewną wskazówką w tym kontekście są znajdujące się na torcie urodzinowym elementy: minifortepian i gitara elektryczna.
Jedno jest pewne: Aga i Marcin z pewnością jeszcze nieraz zaskoczą.
Zobacz też:
Rogacewicz dłużej nie mógł milczeć. Pełen emocji ogłosił. "Zawsze będzie nasze"
Kaczorowska i Rogacewicz przerwali milczenie ws. "TzG". Padły zaskakujące słowa
Miało być tak pięknie, a tu takie doniesienia. Zrobiło się nerwowo
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








