Anna Czartoryska-Niemczycka, córka dyplomaty Stanisława Czartoryskiego i śpiewaczki operowej Ewy, z domu Minkowskiej, po drugim mężu Komorowskiej, urodziła się w Warszawie, jednak, ze względu na charakter pracy jej taty część dzieciństwa spędziła w Holandii i Norwegii.
Właśnie za granicą, gdzie tytuł jej taty był formalnie uznawany, dowiedziała się, z jakiej rodziny pochodzi.
Anna Czartoryska-Niemczycka: wszystko zaczęło się od listu
W rozmowie z Małgorzatą Ohme Anna Czartoryska-Niemczycka ujawniła, w jakich okolicznościach odkryła, że jej dziecięce marzenie o byciu księżniczką spełniło się w momencie, gdy przyszła na świat.
Jak ujawniła, nie była wcale zachwycona odkryciem, że życie współczesnej księżniczki nie ma wiele wspólnego z baśniami:
"Do mojego taty przyszedł kiedyś w Holandii list zaadresowany "prince Czartoryski". Poszłam do rodziców i zapytałam, dlaczego tu jest tak napisane, no i wtedy mi wytłumaczyli, że to jest taki tytuł, wprawdzie w Polsce nie jest formalnie uznawany, ale jako osoba, która jest potomkiem książąt, w Holandii jest tytułowany. W Holandii jest monarchia i oni jakoś uznawali to. Byłam bardzo rozczarowana, bo marzyłam o tym, by być księżniczką, ale inaczej to sobie wyobrażałam. Marzyłam o zamku i białym koniu i tych wszystkich bajkowych okolicznościach".
Anna Czartoryska-Niemczycka sceptycznie o swoim pochodzeniu
Anna Czartoryska otrzymała wszechstronne wykształcenie i, jak sama przyznała, był czas, gdy posługiwała się biegle trzema obcymi językami. Równolegle z liceum, ukończyła Państwową Szkołę Muzyczną II stopnia im. Fryderyka Chopina w Warszawie. Przez kilka lat wahała się między muzykologią, którą przez 2 lata studiowała na UW a aktorstwem, które ostatecznie wybrała.
Jak ujawniła w podcaście Ohme, w jej rodzinie zawsze przykładano wielką wagę do edukacji, jednak nie czuła, by wymagano od niej wyjątkowych umiejętności tylko dlatego, że pochodzi z arystokratycznego rodu:
"Nigdy nie dostałam komunikatu: pochodzimy z takiej rodziny, więc musisz używać narzędzi do homarów, albo grać w golfa. Ja raczej mam poczucie, że wychowałam się w rodzinie inteligenckiej, gdzie z pokolenia na pokolenia były przekazywane pewne wartości".
Anna Czartoryska-Niemczycka formalnie nie jest już księżniczką
Aktorka pochodzi w prostej linii od Adama Kazimierza i Izabelli Czartoryskich. Przodkini była wyjątkową kobietą. Pisarka, mecenaska sztuki, podróżniczka, założycielka istniejących po dziś dzień rezydencji i parku w Puławach, była uważana za jedną z najpiękniejszych i najbardziej wpływowych kobiet w XVIII-wiecznej Europie.
Anna Czartoryska o swoich arystokratycznych korzeniach wspomina niezbyt chętnie. W wywiadach przypomina, że tytuły dziedziczne zostały zniesione blisko 100 lat temu, a gdyby nawet zostały to i tak rodowy tytuł przestałby jej przysługiwać w chwili, gdy poślubiła Michała Niemczyckiego.
Więc, od której strony by nie patrzeć, formalnie nie jest już księżniczką. Jednak, jak wyznała w rozmowie z Ohme, doświadczyła innego traktowania tylko ze względu na pochodzenie:
"Jak przeprowadziliśmy się do Polski, to pamiętam, teraz mniej tak jest, ale wtedy te nazwiska historyczne kojarzyły się z czymś dobrym w naszej historii, czymś, co powraca. Historyczne znaczenie tych rodzin odzyskało wtedy uznanie, pamiętam, że to były często bardzo miłe reakcje".
Zobacz też:
Czartoryska dodała zdjęcie z rocznicy i się zaczęło. Fani ruszyli z gratulacjami z tej okazji
Czartoryska-Niemczycka przekazała smutne wieści. Aktorka straciła dwie ukochane osoby








