Reklama

Reklama

Reklama

Cristiano Ronaldo marzył o wielkiej rodzinie. Miał być tatą szóstki pociech

Cristiano Ronaldo (37 l.) dziś wieczorem przekazał wstrząsającą wiadomość. Jedno z jego nowo narodzonych dzieci zmarło. Dramatyczny post piłkarza poruszył cały świat. Spływają setki tysięcy kondolencji. Sportowiec i jego ukochana będą musieli znaleźć siły do opieki nad piątką pociech. Jak uporają się z tą tragedią?

Cristiano Ronaldo stracił syna

Cristiano Ronaldo opublikował przejmujące oświadczenie. Piłkarz oraz jego ukochana, Georgina Rodriguez stracili syna. To niewiarygodne, że jednego z najbardziej utalentowanych sportowców świata spotkała tak ogromna tragedia. W sieci ukazał się post, w którym piłkarz wyznał, co się stało. Okazuje się, że wkrótce po porodzie jedno z bliźniąt zmarło. 

Fani Cristiano Ronaldo nie zawiedli. W komentarzach błyskawicznie zaroiło się od słów wsparcia. Wśród łączących się w bólu z zawodnikiem był m.in. słynny brytyjski dziennikarz Piers Morgan. W przeszłości Portugalczyk opowiedział mu w wywiadzie o wielkiej tęsknocie za ojcem.

Reklama

Cristiano Ronaldo i modelka Georgina Rodriguez tworzą piękną parę od 2017 roku. Pod koniec zeszłego roku ogłosili, że wkrótce ich rodzina się powiększy. Celebrytka spodziewała się bliźniaków. Piłkarz i jego ukochana byli ogromnie szczęśliwi. Nie mogli doczekać się narodzin potomków. Niestety los przygotował dla nich okrutny scenariusz. Z dwójki dzieci przeżyła tylko córeczka. 

Jak na razie, nie podano do wiadomości publicznej, w jakich okolicznościach doszło do śmierci dziecka. Wiadomo jednak, że z medycznego punktu widzenia ciąże mnogie zawsze obarczone są większym ryzykiem. Istnieje wiele możliwych scenariuszy.

Cristiano Ronaldo: życie rodzinne

Cristiano Ronaldo zawsze posiadał opinię playboya. Spotykał się z wieloma pięknymi kobietami. Jego ukochanymi były m.in. modelki Alice Goodwin i Gemma Atkinson. Później cały świat z wypiekami na twarzy śledził rozwój jego związku z rosyjską modelką, Iriną Shayk. W 2015 roku para ogłosiła rozstanie.

W 2010 roku na świat przyszło pierwsze dziecko piłkarza, Cristiano junior. Tożsamość matki chłopca do dziś nie jest znana. Mówi się jednak, że urodziła go surogatka. W 2017 roku Ronaldo doczekał się dwójki kolejnych dzieci. Bliźnięta Mateo i Evę Marię również urodziła surogatka. Tego samego roku na świat przyszła Alana Martina, owoc miłości łączącej Ronaldo z modelką, Georginą Rodriguez. 

Para marzyła o dużej rodzinie, co niejednokrotnie mogliśmy zobaczyć, śledząc ich media społecznościowe. Georgina Rodriguez regularnie dzieliła się zdjęciami przedstawiającymi, jak spędza czas wolny wraz z gromadką pociech. Teraz modelka i piłkarz zostali rodzicami dwójki dzieci. Niestety jednego z nich już zawsze będzie brakować w ich życiu. W obliczu tego wielkiego dramatu para musi znaleźć w sobie siłę do opieki nad maluchami, które potrzebują ich miłości.

Zobacz też:

Marcin Hakiel już nie tęskni za Cichopek. Zwierza się fanom, jak rasowy instagramer

Emmanuel Macron kusi gołym torsem. Tak chce pokonać Marine Le Pen?

Jak szybko sparzyć kapustę na gołąbki? Banalne triki

Wojna w Ukrainie. Brygada odpowiedzialna za masakrę w Buczy z tytułem honorowym od Putina

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Cristiano Ronaldo | Georgina Rodriguez

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »