Iwona Węgrowska jest mamą jedynaczki ze związku z Maciejem Marcjanikiem. O tym, że drogi jej i taty Lili nieodwołalnie się rozeszły, piosenkarka poinformowała w maju ubiegłego roku.
Do tej pory nie wiadomo, co było przyczyną zakończenia dziesięcioletniego związku, jednak Węgrowska przy każdej okazji zapewnia, że udało się im rozstać w zgodzie, co znacząco ułatwia wspólną opiekę nad Lilianą.
Córka Iwony Węgrowskiej chce zostać piosenkarką
W rozmowie z Pudelkiem Iwona wyjawiła, że niepokoi ją fascynacja Liliany show biznesem, bo Węgrowska dobrze wie, ile nerwów kosztuje taka kariera:
"Wiem, że ona chce śpiewać. Chce zostać piosenkarką, pięknie tańczy. Właśnie nie jest wpatrzona we mnie i to bardzo dobrze, ale jest wpatrzona w ten świat show biznesu, w innych artystów, ona innej muzyki słucha. Bardzo lubi Sanah, Skolima, ja też żyję dobrze ze wszystkimi artystami, ale ona naprawdę żyje tym show biznesem".
Iwona Węgrowska: show biznes ją rozczarował
Sama Węgrowska nie ukrywa, że czuje się niesprawiedliwie traktowana przez branżę muzyczną. Uważa, że przez nieżyczliwość innych, a może nawet zazdrość, nie zrobiła kariery na miarę swojego talentu. Dlatego ma obawy w kwestii artystycznych aspiracji córki:
"Mówi do mnie i to mi się bardzo spodobało: "Mama, to co ty przeżywasz, to ja nie wiem, czy chcę". A z drugiej strony mówi, taka jest dojrzała, uczy się tego ode mnie: "Mama, nie przejmuj się, tak teraz jest, zobacz, co się u mnie w szkole dzieje". Ona uczy się z tym żyć, z tym, jak teraz świat wygląda. A taki zazdrosny jest ten naród, najlepiej obgadywać każdego…"
Zobacz też:
Węgrowska dwa lata temu rozstała się z ojcem swojej córki. Teraz tak mówi o powrocie
Jasne stanowisko Węgrowskiej ws. zdrady. Wyłożyła kawę na ławę
Kolejne ciemne chmury nad Węgrowską. Przyłączył się Wojewódzki








